- Polska poprze dodatkowe restrykcje wizowe wobec obywateli Rosji.
- Chodzi m.in. o ograniczenie wydawania wiz turystycznych.
- List do Komisji Europejskiej podpisało 11 krajów UE.
- Warszawa popiera też zakaz wjazdu dla rosyjskich weteranów wojennych.
- W 2025 roku Rosjanom wydano 623 tys. wiz Schengen, w tym prawie 480 tys. turystycznych.
Polska poprze restrykcje wizowe wobec Rosjan
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk zapowiedział, że Polska opowie się za dodatkowymi ograniczeniami wizowymi wobec obywateli Rosji. Sprawa ma być omawiana podczas spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej w Luksemburgu.
Ostre słowa Łukaszenki o Polakach i opozycji. Odgraża się: "Wyszkolą bojowników"
Polska znalazła się w grupie 11 krajów UE, które podpisały list do Komisji Europejskiej z apelem o wstrzymanie wydawania wiz rosyjskim obywatelom. Jak przekazał Duszczyk, inicjatywa wyszła ze Szwecji, a Warszawa chętnie ją poparła. Pod dokumentem podpisali się m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i szef MSWiA Marcin Kierwiński.
„Rosjanie wypoczywają na europejskich plażach”
Maciej Duszczyk podkreślił, że Polska już wcześniej jasno mówiła o potrzebie ograniczenia Rosjanom możliwości wjazdu do Unii Europejskiej. W jego ocenie obecna sytuacja jest niespójna.
– Bardzo dosadnie mówiliśmy, że nie może być tak, że z jednej strony są wprowadzone sankcje, a z drugiej strony wydaje się kilkaset tysięcy wiz turystycznych dla Rosjan, którzy potem wypoczywają na europejskich plażach – powiedział wiceszef MSWiA.
Polska chce więc skończyć z takim dualizmem. Z jednej strony Unia Europejska nakłada kolejne sankcje na Rosję za agresję przeciwko Ukrainie, a z drugiej część państw Schengen nadal wydaje rosyjskim obywatelom ogromną liczbę wiz, w tym wiz turystycznych.
Zakaz wjazdu dla rosyjskich weteranów wojennych
W liście do Komisji Europejskiej pojawił się także drugi ważny postulat. Chodzi o zakaz wjazdu do strefy Schengen dla rosyjskich weteranów wojennych, czyli osób, które brały udział w wojnie napastniczej Rosji przeciwko Ukrainie. Z taką inicjatywą już w marcu wystąpiła Estonia. Duszczyk przyznał, że temat był wcześniej podnoszony głównie przez kraje bałtyckie, ale Polska również popiera ten kierunek.
– Obawiamy się, że kiedy wojna się skończy, do UE będzie chciało przyjechać bardzo dużo osób, które po prostu mają krew na rękach – powiedział wiceminister.
W praktyce chodzi o setki tysięcy ludzi, którzy po zakończeniu działań wojennych mogliby próbować wjeżdżać do państw Unii Europejskiej. Według zwolenników nowych restrykcji Europa powinna przygotować się na taki scenariusz z wyprzedzeniem.
Setki tysięcy wiz dla obywateli Rosji
Skala zjawiska jest duża. Z danych UE dotyczących wjazdów do strefy Schengen, przywoływanych przez PAP, wynika, że w 2025 roku obywatelom Rosji wydano łącznie 623 tys. wiz Schengen. W tej liczbie prawie 480 tys. stanowiły wizy turystyczne.
Co więcej, w ubiegłym roku Rosjanom wydano o 10 proc. więcej wiz niż w 2024 roku. Znaczną część stanowiły wizy wielokrotnego wjazdu, pozwalające na wielokrotne przekraczanie granic strefy Schengen.
Najwięcej wiz dla obywateli Rosji wydały Francja, Włochy i Hiszpania. Najmniej Polska, Dania, Rumunia i Szwecja.
Poniżej galeria zdjęć: Rosja zaatakowała Zaporoże i obwód połtawski, trzy osoby zginęły