Pobity były minister zdrowia zapewnia w "SE": "Nie piłem ani kropelki alkoholu. Policja może to potwierdzić"

2025-08-29 11:54

Adam Niedzielski został zaatakowany przez dwóch mężczyzn w centrum Siedlec. Ujęci przez policję sprawcy byli pijani. Minister, który chwilę przed atakiem wyszedł z restauracji zapewnia, że nie spożywał żadnego alkoholu. - Byłem nawet badany przez policję - mówi nam były minister zdrowia.

Jego uwagę zwróciło dwóch łysych mężczyzn pijących wódkę

Wszystko działo się w biały dzień w Siedlcach. Adam Niedzielski wybrał się na spotkanie biznesowe i nie mógł nawet przypuszczać w jak dużym jest niebezpieczeństwie. Już w restauracji jego uwagę zwróciło dwóch łysych i umięśnionych mężczyzn pijących wódkę. - Tych dwóch wyszło z lokalu za nami i praktycznie tuż za drzwiami zatrzymali mnie pytaniem, czy to ja jestem Adam Niedzielski. Moi koledzy szli dalej myśleli, że może chodzi po prostu o wspólne zdjęcie – relacjonuje nam polityk. Mężczyźni faktycznie zapytali o autograf, ale już po chwili na twarzy byłego ministra wylądowała potężna pięść jednego z napastników. -  Znienacka otrzymałem cios pięścią wprost w twarz, po którym spadły mi okulary. Ja się po te okulary schyliłem. Wtedy dostałem kopniaka, takiego z góry i upadłem na ziemię. No i potem zaczęli mnie kopać. Krzyczeli też „śmierć zdrajcom Ojczyzny” – opowiada ze szczegółami Adam Niedzielski.

Nie piłem ani kropelki

Pobity były minister zdrowia zapewnia nas, że on w chwili zdarzenia był całkowicie trzeźwy. Podkreśla, że dowody na potwierdzenie jego słów posiada siedlecka policja. - Absolutnie, ja byłem badany potem przez policję nawet, bo ja nie mógłbym złożyć zawiadomienia, jeżeli byłbym pod wpływem jakiegokolwiek alkoholu. Ja nic nie piłem, ani kropelki - zapewnia Adam Niedzielski. 

Napastnicy to mieszkańcy Siedlec: 39–letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G. 

Mężczyźni w środę wieczorem sami zgłosili się na komendę w Siedlcach. Zostali przez funkcjonariuszy zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 prom. alkoholu w organizmie. Teraz są już w rękach prokuratury. Za udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Z prezydentem trzeba się dogadać
QUIZ. Pamiętasz te cytaty polityków i kultowe hasła propagandy PRL?
Pytanie 1 z 10
Na początku coś prostego. Dokończy cytat: "Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę..."

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki