- Opublikowano nowy sondaż poparcia partyjnego.
- Przygotowana go pracownia United Surveys dla Wirtualnej Polski.
- Wyniki mogą naprawdę głęboko zaniepokoić Donalda Tuska.
- I to pomimo faktu, że Koalicja Obywatelska wygrywa zdecydowanie!
Wyniki sondażu
Zgodnie z wynikami najnowszego badania opinii publicznej, przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, Koalicja Obywatelska zdobyła poparcie 32,5% ankietowanych, co stanowi wzrost o 0,7 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim pomiarem. Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 24% głosów, co oznacza spadek o 0,5 punktu procentowego. Trzecią siłą polityczną w zestawieniu okazałaby się Konfederacja, z poparciem na poziomie 13,1% (wzrost o 0,5 punktu procentowego). Warto zauważyć, że Konfederacja Korony Polskiej, kierowana przez Grzegorza Brauna, odnotowała znaczący wzrost o 2,3 punktu procentowego, osiągając 9,1% wskazań. Lewica, mimo spadku o 1,7 punktu procentowego, z wynikiem 6,8% również przekroczyłaby wymagany próg wyborczy.
Zobacz: Jest nowy pomysł, jak boleśnie uderzyć w Zbigniewa Ziobrę. "To byłby akt pokazania"
Poza progiem wyborczym znalazły się w tym sondażu następujące ugrupowania: Polskie Stronnictwo Ludowe z 4,1% poparcia, Partia Razem z 3,1% oraz Polska 2050, na którą zagłosowałoby 1,4% respondentów. Niewielka część ankietowanych, bo 5,9%, wciąż nie podjęła decyzji, na kogo odda swój głos.
Ogromny problem Tuska
Przekładając te wyniki na potencjalny rozkład miejsc w Sejmie, układ sił politycznych prezentowałby się następująco:
- Koalicja Obywatelska zdobyłaby 193 mandaty.
- Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 138 mandatów.
- Konfederacji przypadłoby 66 miejsc.
- Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna wprowadziłaby 39 posłów.
- Lewica zdobyłaby 24 mandaty.
Sprawdź: Przy pomocy AI ożywili Andrzeja Leppera. "Zostałem zamordowany". Szokujące nagranie w sieci!
Aby samodzielnie sprawować rządy, potrzeba 231 miejsc w parlamencie. Analizując te dane, można dojść do wniosku, że jedyną konfiguracją zapewniającą stabilną większość parlamentarną byłaby obecnie koalicja ugrupowań prawicowych, czyli Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej. Razem dysponowałyby one 243 mandatami. Z drugiej strony, partie stanowiące obecny trzon rządu (czyli Koalicja Obywatelska i Lewica, zakładając, że PSL i Polska 2050 nie przekroczyłyby progu wyborczego) uzyskałyby łącznie 217 mandatów, co uniemożliwiłoby im samodzielne rządzenie. A wyobrazić sobie współpracę Donalda Tuska ze Sławomirem Mentzenem lub Grzegorzem Braunem jest naprawdę ciężko!
Galeria poniżej: Ludzie spotkali Tuska w Watykanie i się zaczęło! Zaskakujące sceny w kościele tuż przy grobie Jana Pawła II