- Spot ma na celu krytykę obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce, szczególnie wysokich cen żywności i paliwa, symbolicznie przedstawiając ją jako "Święta w TuskoTopii".
- Materiał jest pełen politycznych nawiązań, ukazanych poprzez postaci zwierząt w mieście przypominającym Warszawę, aby skrytykować m.in. ceny paliwa, drożyznę żywności, politykę zadłużania państwa i korupcję.
- Całość spotu, od symboliki cen paliwa po Ministerstwo Koszenia Siana i końcowe ujęcie zrujnowanego miasta z napisem "TuskoTopia", ma na celu wyśmianie i skrytykowanie obecnej polityki rządu, sugerując, że prowadzi ona do pogorszenia warunków życia Polaków.
PiS zdecydowało się opublikować spot uderzający w premiera i rząd, a zwłaszcza w drożyznę, podkreślając wysokie ceny żywności i paliwa.
- Są bajki i bajki... Niektórzy ciągle opowiadają nam tylko bajki... Święta w TuskoTopii. Uśmiechnijcie się, brygada... - czytamy w poście.
Cały materiał jest pełny smaczków i politycznych nawiązań, ukazanych przez postaci zwierząt w mieście przypominającym Warszawę. Jakie sceny pokazano?
Dziwny spot PiS
Spot rozpoczyna się od sceny konferencji prasowej, na której ogłoszono po prostu, że Wielkanoc będzie.
- A będzie nas stać na jajka, szynkę, żurek? - pyta owca-dziennikarka.
- Uśmiechnijcie się, brygada, nie ma się co przejadać na święta - odpowiada uśmiechnięty ptak, który wskakuje na scenę.
Następna scena pokazuje rodzinę bobrów, która zajeżdża na stację benzynową, jednak po zobaczeniu, że paliwo kosztuje 10 zł za litr, głowa rodziny dzwoni do rodziców powiedzieć, że nie przyjada na święta, bo ich nie stać. jajka zaś wyśle pocztą, ale nie priorytetem, bo też nie ma na to funduszy. Kolejne ujęcie pokazuje jeża w sklepie, który kradnie majonez. Gdy wychodzi, policjanci-niedźwiedzie każą mu oddać produkt.
PiS szykuje coś dużego po świętach! Łukasz Schreiber właśnie ujawnił
- Nie możecie mi go zabrać, to wszystko, co mam na święta - mówi zwierzak.
Następnie widzimy konia w garniturze i okularach, który mówi, ze "dziś gotujemy niezgodnie z przepisami". Wrzuca do garnka różne składniki, po czym niezadowolony z efektów mówi: "Miał być dobry żurek, a wyszedł klops". Kolejne ujęcie pokazuje Ministerstwo Koszenia Siana, gdzie szczur-minister czyta gazetę "Wybiórczą". Jego pracownik, także szczur, informuje, że skończyły się pieniądze. Szef odpowiada, że w takim razie pożyczą "od wszystkich", a na pytanie, co jak nie oddamy stwierdza, że "pożyczymy więcej". Na końcu widzimy lisa na tle zrujnowanego miasta.
- Wesołego jajeczka, zakute łby - mówi.
Całość kończy się ujęciem na centrum Warszawy i napisem "TuskoTopia", co jest bezpośrednim nawiązaniem do angielskiego tytułu bajki "Zwierzogród" czyli "Zootopia". Jak widać, nawet w święta politycy sobie nie odpuszczają i wbijają sobie szpile!
W naszej galerii zobaczysz, jak do świąt szykuje się Jarosław Kaczyński: