- Po ślubowaniu sędziów TK w Sejmie, Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, ostro skrytykował uroczystość, nazywając ją „farsą”.
- Bogucki zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, że „do udziału w parodii wystawił innych”, sugerując brak podstaw prawnych wydarzenia.
- Spór o Trybunał Konstytucyjny eskaluje, a Pałac Prezydencki nie zamierza łagodzić tonu, używając mocnych określeń.
- Dowiedz się, dlaczego Pałac Prezydencki uważa ślubowanie za nielegalne i jakie konsekwencje to może mieć dla polskiej polityki!
Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie wywołało natychmiastową polityczną burzę. Jeszcze zanim opadły emocje po uroczystości, głos zabrał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Jego reakcja była wyjątkowo ostra.
Bogucki zamieścił wpis, w którym wprost zakwestionował legalność całego wydarzenia. Nie ograniczył się przy tym do krytyki samej ceremonii. Uderzył także w premiera Donalda Tuska, sugerując, że to kolejna polityczna operacja firmowana przez obóz rządzący.
– Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów. Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych – napisał Zbigniew Bogucki.
Pałac mówi o „farcie” i „parodii”
Awantura o ślubowanie sędziów TK. Tusk uderza w prezydenta
To pierwsza tak mocna reakcja z otoczenia prezydenta po ślubowaniu sędziów TK w Sejmie. Bogucki nie ograniczył się do zakwestionowania samej ceremonii. Wprost zasugerował, że wydarzenie zostało przeprowadzone bez podstawy prawnej, a przy okazji skierował najmocniejsze słowa pod adresem Donalda Tuska.
Wpis szefa Kancelarii Prezydenta pokazuje, że temat Trybunału Konstytucyjnego pozostaje jednym z najostrzejszych punktów sporu politycznego. Użycie słów takich jak „farsa” i „parodia” jasno pokazuje, że Pałac Prezydencki nie zamierza łagodzić tonu.
Tusk znów w centrum politycznej awantury
W samym centrum tej politycznej awantury ponownie znalazł się premier Donald Tusk. To właśnie jego nazwisko padło we wpisie Boguckiego w najbardziej dosadnym fragmencie. Szef Kancelarii Prezydenta zasugerował, że premier firmuje działania, które w ocenie Pałacu nie mają umocowania prawnego.
Ślubowanie sędziów TK miało być formalną uroczystością, ale bardzo szybko przerodziło się w kolejny mocny rozdział sporu między rządem a Pałacem Prezydenckim. Po tak ostrym wpisie można się spodziewać, że emocje wokół tej sprawy będą jeszcze narastać.
Poniżej galeria zdjęć: Ślubowanie sędziów TK w Sejmie