- Odbyło się posiedzenie Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego, poświęcone sytuacji na Bliskim Wschodzie i bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie.
- Szczególną uwagę poświęcono bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu. Dotychczas nie odnotowano informacji o Polakach poszkodowanych w wyniku konfliktu.
- MSZ zaleca pozostanie na miejscu nad Zatoką Perską ze względu na ryzyko. Placówki dyplomatyczne pracowały w trybie kryzysowym. Zaapelowano do Polaków o sprawdzenie rejestracji w systemie Odyseusz.
Posiedzenie, zaplanowane 3 marca na godzinę 8:00, było szeroko zakrojone. Wzięli w nim udział przedstawiciele rządu, w tym wicepremierzy i ministrowie. Koordynator służb specjalnych, minister Tomasz Siemoniak, przewodniczył spotkaniu w zastępstwie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który przebywał w USA.
Na liście uczestników znaleźli się również dowódcy wojskowi, szefowie służb specjalnych oraz komendanci służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. W spotkaniu uczestniczył także przedstawiciel prezydenta, Karol Nawrocki, co podkreślało rangę omawianych kwestii. Polsat News dzień wcześniej informował o planowanym udziale zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generała Andrzeja Kowalskiego.
Sytuacja Polaków na Bliskim Wschodzie
Minister Siemoniak, w komunikacie zamieszczonym na platformie X, podkreślił, że "szczególną uwagę poświęciliśmy dziś sytuacji wojennej na Bliskim Wschodzie oraz bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu".
Bliski Wschód w ogniu: ewakuacja, koszty i koniec ery taniego latania. Eksperci komentują
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór, poinformował w poniedziałek, że dotychczas nie odnotowano żadnych informacji o polskich obywatelach, którzy ucierpieli w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodał, że wszystkie polskie grupy turystyczne opuściły już terytorium Izraela, udając się drogą lądową do Egiptu. Polacy opuszczają także Jordanię drogą lotniczą i morską.
Zalecenia MSZ
Maciej Wewiór zwrócił uwagę na odmienną sytuację nad Zatoką Perską, gdzie "najbezpieczniej jest pozostać na miejscu". Podkreślił ryzyko związane z pociskami i dronami oraz spadającymi szczątkami.
Rzecznik MSZ poinformował, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest 10 tysięcy Polaków, a w całym regionie Bliskiego Wschodu są to kolejne dziesiątki tysięcy osób. Zaapelował do wszystkich zarejestrowanych o sprawdzenie terminu ważności ich rejestracji w systemie.
Maciej Wewiór zapewnił, że w weekend wszystkie polskie placówki dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie pracowały w trybie kryzysowym, całodobowo, a żaden ich pracownik nie opuścił regionu.
W naszej galerii zobaczysz Tomasza Siemoniaka z synem: