Pilna narada w Ministerstwie Obrony Narodowej. Siemoniak wydał komunikat

We wtorek rano odbyło się posiedzenie Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego, podczas którego skupiono się na analizie sytuacji wojennej na Bliskim Wschodzie oraz na kwestii bezpieczeństwa polskich żołnierzy i obywateli przebywających w tym regionie. Spotkanie, jak informował koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, miało na celu omówienie bieżących wydarzeń i podjęcie stosownych działań.

Tomasz Siemoniak
Autor: Tomasz Radzik/SUPER EXPRESS Tomasz Siemoniak
  • Odbyło się posiedzenie Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego, poświęcone sytuacji na Bliskim Wschodzie i bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie.
  • Szczególną uwagę poświęcono bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu. Dotychczas nie odnotowano informacji o Polakach poszkodowanych w wyniku konfliktu. 
  • MSZ zaleca pozostanie na miejscu nad Zatoką Perską ze względu na ryzyko. Placówki dyplomatyczne pracowały w trybie kryzysowym. Zaapelowano do Polaków o sprawdzenie rejestracji w systemie Odyseusz.

Posiedzenie, zaplanowane 3 marca na godzinę 8:00, było szeroko zakrojone. Wzięli w nim udział przedstawiciele rządu, w tym wicepremierzy i ministrowie. Koordynator służb specjalnych, minister Tomasz Siemoniak, przewodniczył spotkaniu w zastępstwie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, który przebywał w USA.

Na liście uczestników znaleźli się również dowódcy wojskowi, szefowie służb specjalnych oraz komendanci służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. W spotkaniu uczestniczył także przedstawiciel prezydenta, Karol Nawrocki, co podkreślało rangę omawianych kwestii. Polsat News dzień wcześniej informował o planowanym udziale zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, generała Andrzeja Kowalskiego.

Sytuacja Polaków na Bliskim Wschodzie

Minister Siemoniak, w komunikacie zamieszczonym na platformie X, podkreślił, że "szczególną uwagę poświęciliśmy dziś sytuacji wojennej na Bliskim Wschodzie oraz bezpieczeństwu polskich żołnierzy i obywateli w regionie konfliktu".

Bliski Wschód w ogniu: ewakuacja, koszty i koniec ery taniego latania. Eksperci komentują

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór, poinformował w poniedziałek, że dotychczas nie odnotowano żadnych informacji o polskich obywatelach, którzy ucierpieli w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodał, że wszystkie polskie grupy turystyczne opuściły już terytorium Izraela, udając się drogą lądową do Egiptu. Polacy opuszczają także Jordanię drogą lotniczą i morską.

Zalecenia MSZ 

Maciej Wewiór zwrócił uwagę na odmienną sytuację nad Zatoką Perską, gdzie "najbezpieczniej jest pozostać na miejscu". Podkreślił ryzyko związane z pociskami i dronami oraz spadającymi szczątkami.

Rzecznik MSZ poinformował, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest 10 tysięcy Polaków, a w całym regionie Bliskiego Wschodu są to kolejne dziesiątki tysięcy osób. Zaapelował do wszystkich zarejestrowanych o sprawdzenie terminu ważności ich rejestracji w systemie.

Maciej Wewiór zapewnił, że w weekend wszystkie polskie placówki dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie pracowały w trybie kryzysowym, całodobowo, a żaden ich pracownik nie opuścił regionu.

W naszej galerii zobaczysz Tomasza Siemoniaka z synem:

Sonda
Czy popierasz amerykańsko-izraelski atak na Iran?
WOJNA W PORTFELACH: DROŻSZE PALIWO, ŻYWNOŚĆ, WAKACJE | Poranny Ring
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki