Pedofilia w Kłodzku. Minister Żurek reaguje na wyrok. Co dalej ze sprawą?

2026-04-01 11:55

Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek zapowiedział osobistą interwencję i analizę akt w bulwersującej sprawie pedofilii w Kłodzku. Jego działania są odpowiedzią na wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy, który skazał 41-letnią kobietę na znacznie niższą karę, niż żądała prokuratura. Szef resortu sprawiedliwości podkreśla, że „koszmar tej sprawy jest tak wielki”, iż wymaga zastosowania najsurowszych możliwych kar.

Waldemar Żurek na przestrzeni lat. Tak zmieniał się minister sprawiedliwości

i

Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Minister Sprawiedliwości interweniuje w bulwersującej sprawie pedofilii z Kłodzka, gdzie wyrok dla żony głównego sprawcy wywołał kontrowersje.
  • Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał mężczyznę na 25 lat, a jego żonę na 6,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy i współudział w znęcaniu.
  • Prokuratura rozważa apelację, a Minister Żurek zapowiada najsurowsze kary. Czy wyrok zostanie zmieniony?

Echa skandalu w Kłodzku. Minister Sprawiedliwości zapowiada kontrolę

Opinia publiczna w Polsce jest wstrząśnięta szczegółami haniebnych przestępstw, do jakich przez lata dochodziło w jednym z domów w powiecie kłodzkim. Sprawa nabrała nowego wymiaru po ogłoszeniu wyroku, który dla wielu okazał się nieadekwatny do skali zbrodni. W odpowiedzi na te wątpliwości, Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że osobiście przygląda się dokumentacji.

Głównym powodem interwencji jest znacząca różnica między wnioskiem prokuratury a ostatecznym orzeczeniem sądu wobec 41-letniej kobiety, żony głównego sprawcy.

– Ja chciałem poznać, bo widziałem wypowiedź prokuratora w mediach, zapowiedź apelacji, dlaczego ta żona dostała 6,5 roku. Bo (prokuratura - red.) wnioskowała o 18 – podkreślił minister Żurek. Zapewnił, że choć szanuje niezawisłość sądów, chce dogłębnie zrozumieć podstawy tak łagodnego potraktowania roli kobiety w tej tragedii.

Minister zaznaczył, że jego celem jest upewnienie się, iż instytucje państwa działają prawidłowo, zwłaszcza w tak drastycznych przypadkach.

– To nie jest tak, że ja zabieram całe akta, bo one są w sądzie, ale ja mam już informacje o tym, jaki wyrok zapadł, jakie były żądania w akcie oskarżenia (...). To są straszne sprawy, naprawdę koszmarne – stwierdził.

Wyroki w sprawie z Kłodzka – co ustalił sąd?

Sąd Okręgowy w Świdnicy 19 marca 2026 roku wydał nieprawomocne wyroki w sprawie pary z Kłodzka. Orzeczenia dotyczą wieloletnich, brutalnych przestępstw, których ofiarą padło małoletnie dziecko.

  • 45-letni mężczyzna, główny sprawca, został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Zarzuty obejmowały m.in. gwałty na dziecku, podawanie mu substancji odurzających, a także utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych z jego udziałem oraz znęcanie się nad zwierzętami.
  • 41-letnia kobieta, jego żona i była lokalna działaczka Koalicji Obywatelskiej, usłyszała wyrok 6,5 roku pozbawienia wolności. Została skazana za nieudzielenie pomocy małoletniej, która doświadczała przemocy seksualnej, oraz za współudział w znęcaniu się nad zwierzętami.

Według ustaleń śledczych koszmar dziecka trwał od 2011 do 2022 roku. Kobieta miała być świadkiem przestępstw, w tym czynów o charakterze zoofilskim, i nie podjęła żadnych działań, by chronić ofiarę.

Prokuratura czeka na uzasadnienie i rozważa apelację

Stanowisko organów ścigania w tej sprawie jest jednoznaczne. Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że prokurator prowadzący sprawę złożył wniosek o pisemne uzasadnienie obu wyroków. Dopiero po jego analizie zostanie podjęta ostateczna decyzja o ewentualnej apelacji. Korneluk podkreślił jednak, że w przypadku kobiety wnioskowano o znacznie surowszą karę, co sugeruje, że odwołanie od wyroku jest bardzo prawdopodobne.

Minister Żurek również zapowiedział twarde stanowisko wobec tego typu przestępczości. – Będziemy surowo karać tego typu przestępstwa, (...) ale wszystko w granicach prawa. Natomiast to muszą być najsurowsze kary. One muszą odstraszać. To są bestie. Naprawdę – ocenił Prokurator Generalny, dając jasny sygnał prokuratorom, że mają pełne wsparcie kierownictwa w walce z najcięższymi zbrodniami.

Polityczna burza wokół skandalu w Kłodzku

Sprawa ma również wyraźny kontekst polityczny, ponieważ skazana kobieta była w przeszłości związana z lokalnymi strukturami Koalicji Obywatelskiej. Premier Donald Tusk, pytany o tę kwestię, ostro potępił próby upolityczniania tragedii. 

– Próba politycznego wykorzystywania zbrodni pedofilii jest wyjątkowym skandalem – stwierdził, dodając, że każdy, kto dopuszcza się takich czynów, „będzie bezwzględnie ścigany”.

Innego zdania są politycy opozycji. Parlamentarny Zespół Przeciwdziałania Bezprawiu, złożony z posłów Prawa i Sprawiedliwości, zajął się sprawą. Były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś zasugerował, że w lokalnych strukturach KO mogło dojść do zmowy milczenia.

Debata Kosiniaka-Kamysza i Morawieckiego. Głos zabrał Jerzy Buzek [RELACJA NA ŻYWO]

– Rodzą się bardzo poważne pytania o zmowę milczenia, szczególnie w Kłodzku, gdzie pierwsze skrzypce w KO gra marszałek (Monika) Wielichowska – komentował poseł Woś.

Niezależnie od politycznych sporów, interwencja Ministra Sprawiedliwości i zapowiedź możliwej apelacji dają nadzieję, że ostateczny wymiar sprawiedliwości w tej wstrząsającej sprawie będzie adekwatny do popełnionych czynów i ogromu krzywdy wyrządzonej bezbronnemu dziecku.

Poniżej galeria zdjęć: Waldemar Żurek na przestrzeni lat. Tak zmieniał się minister sprawiedliwości

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Jak oceniasz wyrok 6,5 roku więzienia dla kobiety skazanej w sprawie z Kłodzka, w kontekście żądania prokuratury (18 lat)?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki