Specjalista medycyny estetycznej stwierdził ostatnio, że Krystyna Pawłowicz kwalifikuje się do natychmiastowej poprawki. - Kiedyś była ładną sportsmenką, ale ząb czasu podgryzł ducha, zasiał nienawiść i mało z tej urody pozostało - ocenił. W głośnym rankingu kobiet polskiej polityki, które powinny pomyśleć o zmianach w wyglądzie, Gojdź umieścił Pawłowicz na niechlubnym pierwszym miejscu. - W temacie urody i dbania o siebie zdeklasowała wszystkie kandydatury. Nawet ja nie dam rady pomóc - skomentował. To rozjuszyło posłankę PiS, która nie ukrywa, że jest dumna ze swojego naturalnego piękna i ani myśli o jakichkolwiek zabiegach. Pawłowicz stwierdziła na swoim profilu na Facebooku, że Gojdź przyczynia się do fałszowania naturalnej urody. - Nie z nami te numery - zagrzmiała. Po ostrej reakcji posłanki, lekarz postanowił wyciągnąć do niej rękę. - Po głębszym zastanowieniu się podejmę walkę o panią! - uchodzący w branży za cudotwórcę doktor Gojdź swoje skierował słowa do Pawłowicz. Zaprosił ją również na spotkanie przy kawie. Niestety! Urażona surowymi ocenami polityk nie dała się ułagodzić i odmówiła lekarzowi gwiazd.
Pawłowicz odpowiada chirurgowi plastycznemu: Nie dam zafałszować swojej urody
2016-04-29
7:30
Ulubiony chirurg plastyczny gwiazd Krzysztof Gojdź (45 l.) mocno podpadł Krystynie Pawłowicz (64 l.)! Posłanka PiS zdenerwowała się, gdy lekarz ocenił jej urodę i umieścił ją na szczycie rankingu kobiet polityki do poprawki. Mimo że Gojdź wyciągnął do Pawłowicz rękę na zgodę i zaprosił ją na spotkanie, zadowolona ze swej naturalnej urody krewka posłanka zdecydowanie odmówiła.