- OMZRiK przekazał, że chodzi o subsydiarny akt oskarżenia wobec Krystyny Pawłowicz
- Organizacja podała sygnaturę: XIV K 878/21 i wskazała Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa
- We wpisie pojawiły się zarzuty dotyczące rzekomego rozpowszechniania treści rasistowskich z art. 256 k.k.
- OMZRiK zapowiada, że po powołaniu nowych sędziów TK chce złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego
- Publicznie dostępne oficjalne źródła potwierdzają, że Pawłowicz złożyła ślubowanie jako sędzia TK w 2019 r., a TK informował później o jej wniosku o przejście w stan spoczynku z dniem 5 grudnia 2025 r.
OMZRiK ogłasza: „doprowadziliśmy do złożenia aktu oskarżenia”
We wpisie opublikowanym w serwisie X Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych przekazał, że „doprowadził do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia wobec Krystyny Pawłowicz”. Organizacja podała też sygnaturę XIV K 878/21 i wskazała, że sprawa została zarejestrowana w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa.
OMZRiK podkreśla przy tym, że nie chodzi o „pozew” ani „prywatny akt oskarżenia”, lecz o sprawę karną dotyczącą czynów ściganych z oskarżenia publicznego. Organizacja twierdzi również, że zabezpieczyła dowody mające wskazywać na popełnienie przestępstw z art. 256 kodeksu karnego. To jednak stanowisko samej organizacji przedstawione w mediach społecznościowych, a nie rozstrzygnięcie sądu co do winy.
Szewko i Faris komentują rozejm Trumpa. „Rakiety po zawieszeniu broni”
Padają bardzo poważne oskarżenia
We wpisie OMZRiK padają bardzo mocne słowa. Organizacja twierdzi, że sprawa ma dotyczyć „rozpowszechniania treści ksenofobicznych atakujących ludzi z powodu ich koloru skóry”, a dodatkowo miały to być treści „zmanipulowane i fałszywe”. OMZRiK wskazuje również na art. 256 k.k. i zaznacza, że za tego rodzaju czyny grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
To właśnie ten fragment może wywołać największe polityczne emocje. Krystyna Pawłowicz od lat należy bowiem do najbardziej wyrazistych postaci obozu prawicy, a każda informacja o możliwych kłopotach prawnych natychmiast staje się paliwem dla ostrego sporu publicznego. Informacje o samym statusie Pawłowicz w TK pochodzą z oficjalnych stron państwowych: ślubowanie na sędziego TK złożyła 5 grudnia 2019 r., a sam Trybunał informował 2 lipca 2025 r. o jej wniosku o przejście w stan spoczynku z dniem 5 grudnia 2025 r.
W tle immunitet i Trybunał Konstytucyjny
Szczególnie głośno może wybrzmieć zapowiedź kolejnego ruchu. OMZRiK napisał bowiem, że po powołaniu wszystkich nowych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego zamierza złożyć wniosek o pozbawienie Krystyny Pawłowicz immunitetu sędziowskiego. Sama organizacja przedstawia to jako kolejny etap wieloletnich działań, twierdząc, że pierwsze kroki w tej sprawie podjęła osiem lat temu.
Tu jednak potrzebna jest ostrożność. Z publicznie dostępnych materiałów wynika, że Pawłowicz była sędzią TK, ale jednocześnie sam Trybunał informował już wcześniej o jej przejściu w stan spoczynku. To oznacza, że ewentualne dalsze kroki prawne i kwestia immunitetu wymagają precyzyjnego ustalenia aktualnego statusu procesowego i ustrojowego, czego sam wpis w mediach społecznościowych nie rozstrzyga.
Polityczna burza dopiero się zaczyna
Niezależnie od tego, jak potoczy się sprawa, już teraz widać, że wpis OMZRiK może uruchomić nową polityczną awanturę. Jedna strona będzie mówiła o konsekwencji i dochodzeniu odpowiedzialności za słowa, druga zapewne o politycznym polowaniu i wykorzystywaniu wymiaru sprawiedliwości do walki ideologicznej. Na razie jednak najważniejsze jest jedno. Sam wpis organizacji nie przesądza o winie, a brak publicznego komunikatu sądu o aktualnym etapie sprawy każe zachować dużą ostrożność w formułowaniu kategorycznych tez.
Poniżej galeria zdjęć: Pawłowicz rozchwytywana w Sopocie