- Portal Zero ujawnił informacje sugerujące, że politycy Koalicji Obywatelskiej i ich bliscy mieli korzystać z szybszej obsługi na SOR-ze Szpitala Południowego, w tym ze specjalnego, wydzielonego pomieszczenia dla "VIP-ów", za co miał odpowiadać były działacz KO.
- Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, wyraził oburzenie z powodu tych doniesień, oskarżając rząd Donalda Tuska o "prywatę i zabiegi poza kolejnością" oraz oskarżając go o brak działań naprawczych w służbie zdrowia.
- Rzecznik prezydenta wykorzystał incydent do wskazania na szerszą "zapaść" polskiej służby zdrowia pod rządami obecnej koalicji, zarzucając jej brak reform, powrót limitów na świadczenia i ograniczenia w dostępie do leków.
Portal Zero l ujawnił informacje sugerujące, że politycy KO oraz ich bliscy mieli korzystać z szybszej obsługi na SOR-ze Szpitala Południowego. Doniesienia wskazują, że za ułatwianie tych praktyk odpowiadał Dawid Kacprzyk, ówczesny kierownik oddziału ratunkowego, a zarazem były działacz KO. Dodatkowo, na miejscu miało być przygotowane specjalne, wydzielone pomieszczenie, przeznaczone dla "VIP-ów", gdzie mogli oczekiwać na badania i wyniki, unikając ogólnej poczekalni.
Reakcja Leśkiewicza
W odpowiedzi na te doniesienia, Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, wyraził swoje oburzenie. W swoim oświadczeniu, Leśkiewicz ostro skrytykował sytuację, łącząc ją z ogólną kondycją polskiej służby zdrowia.
- Polska służba zdrowia jest w zapaści [...]. Rząd Donalda Tuska nic nie robi [...]. Jedyne, o co dbają, to własny komfort. Prywata i zabiegi poza kolejnością. Pogarda i cwaniactwo - stwierdził.
Rzecznik Leśkiewicz rozwinął swoją krytykę, wskazując na szerszy kontekst problemów w systemie opieki zdrowotnej. Przypomniał, że prezydent Karol Nawrocki w grudniu ubiegłego roku zorganizował Szczyt Medyczny, mający na celu dyskusję nad reformą lecznictwa, jednakże minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda nie wzięła w nim udziału. Leśkiewicz podkreślił również, że inicjatywa prezydenta, polegająca na przekazaniu środków z prezydenckiego Funduszu Medycznego, "uratowała finanse Narodowego Funduszu Zdrowia w zeszłym roku". W ocenie rzecznika, obecny rząd nie podjął od tego czasu "żadnych działań naprawczych poza rozwiązaniami, które wprost uderzają w pacjentów". Wymienił tu powrót limitów na świadczenia, zamknięcie wielu oddziałów szpitalnych i porodówek, a także otwarte deklaracje o ograniczeniu dostępności bezpłatnych leków dla seniorów.
Premier ma dość! Donald Tusk bierze się za służbę zdrowia po medialnej aferze! "System jest zwyrodniały"
Podsumowując swoje stanowisko, Rafał Leśkiewicz ponownie zaakcentował powagę sytuacji w służbie zdrowia.
- Polska służba zdrowia jest w zapaści a skala kryzysu jest największa od 36 lat. Rząd Donalda Tuska nic nie robi, by skrócić kolejki do lekarzy i znaleźć środki na świadczenia medyczne. Jedyne o co dbają to własny komfort. Prywata i zabiegi poza kolejnością. Pogarda i cwaniactwo - ocenił.
Rzecznik prezydenta odniósł się także do popularnego hasła rządzącej koalicji.
- Tak właśnie wygląda realizacja hasła "robimy, nie gadamy". Robimy dobrze swoim i nie gadamy o tym publicznie, żeby stojący w kilometrowych kolejkach do specjalistów Polacy się o tym nie dowiedzieli - podsumował.