Oto żołnierz Tuska do zadań specjalnych. Zobacz, jaki naprawdę jest Waldemar Żurek

2025-11-29 5:25

- Niezły ten Żurek, co? - mówił premier Donald Tusk (68 l.) nad talerzem zupy. Szef rządu, podobnie jak wielu innych polityków jego obozu, nie może się nachwalić ministra sprawiedliwości. I trudno nie odnieść wrażenia, niezależnie od oceny działań Waldemara Żurka (55 l.), że jego wejście do rządu i determinacja widoczna już w pierwszych ruchach dały całej koalicji dużo politycznego tlenu. - Ma pokrzepiający i ożywiający efekt – mówi Witold Zembaczyński (45 l.).

Waldemar Żurek

i

Autor: MAREK KUDELSKI / SUPER EXPRESS Waldemar Żurek, były członek Krajowej Rady Sądownictwa, w ciemnym garniturze i krawacie, z przypinką polskiej flagi na klapie marynarki. Mężczyzna stoi w jasnym pomieszczeniu, z rozmytym tłem innych osób. Więcej o operacjach obcego wywiadu przeczytasz na Super Biznes.
  • Prokurator Generalny Waldemar Żurek przyspiesza rozliczenia poprzedniej władzy, stając się kluczową postacią rządu Donalda Tuska.
  • Żurek, dawny krytyk zmian w sądownictwie wprowadzanych przez Zbigniewa Ziobrę, teraz ściga byłego ministra, co wywołuje ostrą ripostę Ziobry.
  • Ich wspólna przeszłość i obecne konflikty pokazują, jak diametralnie zmieniły się relacje między dwoma prawnikami z Krakowa.
  • Jakie są prawdziwe motywy działań Żurka i czy jego historia z czasów PRL-u ma wpływ na dzisiejszą politykę? Dowiedz się więcej!

Przyspieszył rozliczenia

Za rządów PiS był dyżurnym krytykiem zmian w wymiarze sprawiedliwości wprowadzanych przez Zbigniewa Ziobrę (55 l.). Teraz jako Prokurator Generalny ściga byłego ministra i chce postawić go nie tylko przed sądem, ale też Trybunałem Stanu. - Skoro nie potrafi mnie pan skutecznie zatrzymać, to wymyślił pan teraz Trybunał Stanu. A może od razu gilotynę? – pyta zaczepnie Ziobro. Waldemar Żurek trafił do rządu zaledwie cztery miesiące temu i z miejsca stał się pierwszoplanową postacią ekipy Donalda Tuska. Przyspieszył proces rozliczania poprzedniej władzy, który dla wielu wyborców KO jest jednym z ważniejszych zadań stojących przed tą formacją.

Dwaj prawnicy z Krakowa

Dzieli ich dzisiaj wszystko, a kiedyś całkiem dużo łączyło. Urodzili się w tym samym roku w Krakowie, studiowali prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obaj mieli mocno prawicowe poglądy. Żurek wstąpił do KPN jeszcze w czasach PRL, Ziobro zaangażował się politycznie w latach 90-tych. Po ukończeniu studiów obecny minister wybrał aplikację sędziowską i karierę w tym zawodzie. Przez lata odpowiadał za kontakty z mediami w Sądzie Okręgowym w Krakowie, od 2010 roku zasiadał w Krajowej Radzie Sądownictwa. Właśnie tam spotkał się z nim Tomasz Rzymkowski (39 l.), aktualnie niezrzeszony poseł. - Przede wszystkim wspominam go jako człowieka bardzo elokwentnego i starającego się rozmawiać ze wszystkimi. Był bardzo aktywny podczas posiedzeń KRS i zawsze miał swoje zdanie – wspomina ówczesny poseł Kukiz’15. Rzymkowski przypomina sobie pewien zaskakujący, z dzisiejszej perspektywy, fakt. – Waldemar Żurek był wtedy bardzo zaprzyjaźniony z panią profesor Krystyną Pawłowicz. Zawsze bardzo serdecznie ze sobą rozmawiali – uśmiecha się poseł i dodaje, że też miał dobre relacje z rzecznikiem rady.

Polityka SE Google News

Polityk w todze, czy ikona walki o praworządność?

O Żurku zrobiło się głośno, kiedy w 2017 roku brał udział w protestach przeciwko wprowadzanym przez PiS zmianom w sądownictwie. Przeciwnicy widzieli w nim polityka w todze, oskarżając o angażowanie się w spory ideologiczne zamiast orzekania, zwolennicy upatrywali w Żurku „ambasadora praworządności”. Przez lata uruchomiono wobec niego ponad dwadzieścia postępowań dyscyplinarnych. Wszystkie zarzuty, min w tym dotyczące fałszowania orzeczeń, zostały uchylone już po zmianie władzy w 2023 roku. Role się odwróciły i teraz rzecznicy dyscyplinarni mają postępowania za to co robili wobec obecnego ministra. - Przez te dziesięć lat przeszedł absolutną metamorfozę. To co PiS wyrabiał mocno się nam nim odbiło i dlatego dzisiaj jest tak autentyczny. Mnie życiorys Żurka imponuje, to jest facet, który zna życie, a tylko osoby, które znają życie, są w stanie proponować innym dobre zmiany i wytyczać kierunek – mówi zachwycony Witold Zembaczyński.

Kompletnie nie zgadza się z nim Janusz Kowalski (47 l.). - Jeżeli chodzi o agendę Waldemara Żurka, to jest wyłącznie jeden punkt. Zemsta. Nie sposób nawet obiektywnie wskazać choćby jednej pozytywnej rzeczy, którą ten człowiek robi, dlatego że on wyłącznie jest skupiony na zemście i na rozwalaniu wymiaru sprawiedliwości w interesie wąskiej grupki, czyli organizacji takich jak Iustitia – twierdzi polityk PiS.

Z kolei Tomasz Rzymkowski zwraca uwagę na to, jak niejednoznaczną postacią jest następca Adama Bodnara (48 l.). - Byłem świadkiem takiej rozmowy w pierwszym programie Polskiego Radia, pomiędzy Waldemarem Żurkiem i Adamem Słomką. Ten drugi krytykował sędziego za to, że jest przedstawicielem kasty, układu itd. A Żurek ze stoickim spokojem odpowiedział: „Adam, przecież ja u Ciebie w 1988 roku w ogródku działkowym składałem przysięgę wstępując do KPN-u”. Słomka momentalnie zbladł – podsumowuje Tomasz Rzymkowski.

Najsztub pyta Żurka
QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki