Karol Nawrocki nazwał działania izraelskiej policji w Jerozolimie brakiem szacunku do chrześcijańskiej kultury
Zdecydowane słowa Karola Nawrockiego skierowane do Izraela! Chociaż polski prezydent podkreśla sojusz z USA, a USA to przecież stuprocentowo lojalny sojusznik Izraela, wobec ostatnich wydarzeń w Jerozolimie Nawrocki zdecydował się zabrać głos. Chodzi o to, co zrobiła izraelska policja. Dziś, w Niedzielę Palmową, nie pozwoliła wejść na mszę do Bazylki Grobu Pańskiego łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo. "Obaj zostali zatrzymani po drodze, kiedy szli tam prywatnie, bez jakichkolwiek oznak procesji czy ceremoniału i zostali zawróceni” - przekazał patriarchat w komunikacie. Najpierw zareagowali Włosi. Wicepremier i szef włoskiego MSZ Antonio Tajani na platformie X napisał: „To niedopuszczalne, że uniemożliwiono im wejście do Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie". Jak dodał, polecił ambasadorowi Włoch w Izraelu, aby „poinformował władze w Tel Awiwie o naszym oburzeniu i potwierdził stanowisko Włoch w obronie, zawsze i w każdych okolicznościach, wolności religijnej”.
"Wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie Mszy Świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie"
Teraz głos w tej bulwersującej sprawie zabrał także Karol Nawrocki. Polski prezydent napisał na platformie X: "Wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie Mszy Świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Słowa wsparcia kieruje do łacińskiego patriarchy Jerozolimy i wszystkich chrześcijan zamieszkujących w Ziemi Świętej. Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień, a chrześcijanie przygotowują się do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Działania izraelskiej policji, które potępiam, są wyrazem braku szacunku wobec tradycji i kultury chrześcijańskiej".