Ostateczne wyniki wyborów w Krakowie. Konieczna druga tura. Wiadomo, kto się w niej zmierzy

2026-09-28 8:31

W pierwszej turze przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, Monika Piątkowska 29,91 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. To ci kandydaci zmierzą się ze sobą w drugiej turze przedterminowych wyborów 11 października.

Monika Piątkowska z mikrofonem na tle ekranu z Łukaszem Gibałą. O wyborach w Krakowie przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Art Service/ PAP

Łukasz Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Monika Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października. W tę niedzielę na Gibałę zagłosowały 93 042 osoby, a na Piątkowską 76 514 osób. Trzeci wynik w niedzielnym głosowaniu uzyskał Michał Drewnicki (PiS) z poparciem 17,50 proc. (44 772 głosy), a czwarty Aleksandra Owca (Razem) - 6,91 proc. (17 684 głosy).

Na Darię Gosek-Popiołek (Lewica) głos oddało 4,81 proc. wyborców (12 303 głosy), na Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej) - 4,11 proc. (10 523 głosy), a na Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska) - 0,37 proc. (947 głosów).

Przedterminowe wybory na prezydneta w Krakowie

Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta. W ostatnim tygodniu kampanii ze startu zrezygnował inicjator tego referendum Jan Hoffman. Głosy oddane przy jego nazwisku zostały uznane za nieważne. Także na stronie PKW przy jego nazwisku widnieje 0 proc.

Podczas wieczoru wyborczego Łukasz Gibała - po wskazujących na podobny rezultat sondażach - ocenił, że osiągnął „wspaniały wynik», mimo braku wsparcia ze strony jakiejkolwiek partii. - Szczególnie cieszy mnie, że tak wielu mieszkańców naszego miasta nie uległo tej perswazji, nie uwierzyło w obietnice polityków warszawskich. To bardzo ważne, bo samorząd powinien być z dala od wielkiej polityki – podkreślił Gibała.

Dziękując i gratulując wszystkim Krakowianom, którzy wzięli udział w wyborach, zapowiedział, że wraz ze swoimi współpracownikami nie osiada na laurach, bo drugi, decydujący etap "walki o Kraków dla mieszkańców" nastąpi za dwa tygodnie. Jego zdaniem trzeba zrobić wszystko, żeby Kraków należał do mieszkańców, aby – jak wyliczał – przywrócić nadzieję i normalność, posprzątać bałagan, zakończyć partyjniactwo, aby nie było równych i równiejszych, żeby jak najdalej od Krakowa odsunąć niszczącą społeczeństwo i rodziny polaryzację.

Monika Piątkowska (KO) na wieczorze wyborczym zapowiedziała dwa tygodnie ciężkiej pracy i walkę o „dobry, spokojny, transparentny, uczciwy Kraków".

- Dzisiaj się cieszymy, a od jutra ruszamy do ciężkiej roboty. (...) Jesteśmy na to przygotowani. […] Bo to będzie walka o Kraków albo bezpieczny, stabilny, przewidywalny, Kraków, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji spokojnie i transparentnie — albo Kraków, gdzie zapanuje chaos, albo Kraków, gdzie będziemy obserwowali podpalanie miasta, gdzie będziemy mogli obserwować masowe zwolnienia, które są zapowiadane — mówiła Piątkowska.

Wyraziła przekonanie, że z Krakowianami, przy wsparciu rządu i Rady Miasta Krakowa, może zbudować miasto na fundamencie tolerancji, otwartości, współpracy, przewidywalności i transparentności.

SPRAWDŹ: Posypały się komentarze po wyborach w Krakowie. W sieci wrze

Biedrzycka Expressem | 2026 09 24
DUDEK o polityce
PLATYNOWE SPOTKANIA Z NAWROCKIM, RZECZNICZKA "ZABIERANIA" DZIECI I TRAGEDIA W JAROSŁAWIU | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki