Radio Maryja i Telewizja Trwam to ojciec Tadeusz Rydzyk i trudno sobie wyobrazić, by te media miałyby funkcjonować bez słynnego redemptorysty. Jak się jednak okazuje, taka sytuacja jest bardzo możliwa. Z nieoficjalnych informacji do których dotarł tygodnik "POLITYKA", wynika, że ojciec Tadeusz Rydzyk jest namawiany przez o. Janusza Soka do zrezygnowania z funkcji dyrektora Radia Maryja. Przypomnijmy, że duchowny z Torunia osiągnął już wiek emerytalny i mógłby odpocząć od pracy. - Jeśli jest prawdą, ż prowincjał go o to poprosił, to on oczywiście może prowadzić rozmowy i przekonywać przełożonego, że to nie jest dobry pomysł. Ale jeśli decyzja zostanie podtrzymana to będzie musiał odejść z Radia Maryja. Nie sądzę, żeby chciał podważać śluby posłuszeństwa, które złożył - ocenił dla portalu WirtualneMedia.pl Tomasz Terlikowski, katolicki publicysta.
Kto mógłby być następcą ojca Tadeusza Rydzyka? Wydaje się całkiem prawdopodobne, że w roli dyrektora Radia Maryja duchownego z Torunia mógłby zastąpić ojciec Jan Król. To także redemptorysta, który od wielu lat jest związany z toruńską rozgłośnią i Telewizją Trwam. Ojciec Jan Król jest także związany z Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.