- Ceny paliw spadają od 31 marca – benzyna 95 ma kosztować maksymalnie 6,16 zł/l.
- Rząd uruchomił pakiet „Ceny Paliw Niżej” – obniżono VAT i akcyzę oraz wprowadzono maksymalne ceny detaliczne na stacjach.
- Kierowcy odczują realną oszczędność – gospodarstwa domowe zaoszczędzą ponad 1 zł na litrze, a przedsiębiorcy zyskają na niższej akcyzie i ograniczeniu marż stacji.
"CPN" zaczyna dyktować warunki
W związku z wojną na Bliskim Wschodzie cały świat płaci krocie za paliwa. Rząd podjął jednak działania, które przyczynią się do obniżenia stawek za paliwa na stacjach. Efekty mamy odczuć już 31 marca. – Już pierwszego dnia obowiązywania nowych przepisów ceny paliw odnotują ogromny spadek. To realny i niezwykle ważny efekt pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Obniżamy VAT, obniżamy akcyzę, ustalamy maksymalną cenę detaliczną – powiedział minister energii Miłosz Motyka i ogłosił maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać 31 marca: benzyna 95 – 6,16 zł/l, benzyna 98 – 6,76 zł/l, olej napędowy – 7,60 zł/l.
Od teraz rząd Tuska codziennie ustali cenę paliw na stacjach! Jak to ma działać?
O ile spadną ceny na stacjach?
– Jak wszyscy odczujemy te działania i jak w praktyce będzie wyglądała obniżka? – Korzyści wynikają przede wszystkim z obniżenia akcyzy – tutaj zarówno przedsiębiorcy, jak i osoby prywatne realnie zapłacą mniej. Dodatkowo, tam gdzie na stacjach były zawyżone marże, teraz będą one niższe, ponieważ sprzedawcy będą musieli dostosować się do wprowadzonych cen maksymalnych. Dla przedsiębiorców największa oszczędność przyjdzie właśnie z niższej akcyzy oraz z ograniczenia marż. Obniżka VAT jest dla nich neutralna podatkowo, ponieważ rozliczają go i mogą go sobie odliczyć. Niemniej jednak poprawia ich płynność finansową – po prostu mniej pieniędzy wychodzi od razu z firmy na zakup paliwa. Natomiast dla zwykłego gospodarstwa domowego to jest już w pełni realna oszczędność. Kierowcy zapłacą grubo ponad złotówkę mniej za litr paliwa, więc wyraźnie będą do przodu – informuje ekonomista Marek Zuber.