Nobel dla Trumpa? Do Sejmu wpłynął wniosek o wsparcie. Czarzasty nie krył oburzenia

2026-01-30 13:54

Do Marszałka Sejmu wpłynęła oficjalna korespondencja z prośbą o poparcie starań, by przyznać Pokojową Nagrodę Nobla Donaldowi Trumpowi. Inicjatywa nadeszła w niezwykle kłopotliwym momencie, tuż po kontrowersyjnych słowach prezydenta USA, w których podważył on zaangażowanie sojuszników w misje NATO. Marszałek Włodzimierz Czarzasty ostro potępił tę wypowiedź, a swoją decyzję w sprawie Nobla ma ogłosić w poniedziałek.

Włodzimierz Czarzasty, Donald Trump

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express, / Associated Press
  • Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty otrzymał korespondencję dotyczącą poparcia starań o Pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa.
  • Inicjatywa wyszła od przewodniczących parlamentów USA i Izraela, a Czarzasty swoje stanowisko przedstawi 2 lutego.
  • Marszałek Sejmu skrytykował Trumpa za podważenie zaangażowania sojuszników i oddał hołd polskim żołnierzom.

Niezręczna prośba w cieniu skandalu dyplomatycznego

Sprawa ma dwa, skrajnie odmienne oblicza. Z jednej strony, do Sejmu wpłynęła oficjalna prośba o poparcie kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Jak poinformował marszałek Włodzimierz Czarzasty, za inicjatywą stoją wpływowi politycy, przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson oraz przewodniczący izraelskiego Knesetu Amir Ochana. Oczekują oni, że marszałek polskiego Sejmu dołączy do grona wspierających tę kandydaturę.

Z drugiej strony, prośba ta pojawiła się w czasie, gdy polska opinia publiczna jest wzburzona niedawnymi słowami Donalda Trumpa. W wywiadzie dla FOX News były (i potencjalnie przyszły) prezydent USA bagatelizował pomoc sojuszników w Afganistanie, jedynej misji w historii, podczas której uruchomiono artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego o wzajemnej obronie. Słowa te uderzyły bezpośrednio w honor polskich żołnierzy, którzy walczyli i ginęli u boku Amerykanów.

Ostra reakcja Marszałka Sejmu i Lewicy

W odpowiedzi na słowa Trumpa, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat w symbolicznym geście złożyli kwiaty pod Pomnikiem Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych Poza Granicami Państwa w Warszawie. Marszałek nie krył oburzenia.

– Uważamy za skandaliczną wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa w sprawie udziału innych żołnierzy niż amerykańscy na misjach. Uważamy, że ta wypowiedź powinna być absolutnie potępiona, co niniejszym czynię – oświadczył Czarzasty, podkreślając, że w misjach poza granicami kraju zginęły 124 osoby z Polski.

Wtórowała mu Magdalena Biejat, która zaapelowała bezpośrednio do Trumpa o publiczne przeprosiny. – Nie liczą się prywatne przeprosiny w prywatnych rozmowach z tym, czy innym polskim politykiem. Oczekujemy, że prezydent Trump zachowa się jak nasz sojusznik i będzie potrafił się przyznać do błędu – podkreśliła wicemarszałek Senatu.

Głos oburzenia: Rodziny poległych żołnierzy żądają interwencji

Najmocniej na słowa amerykańskiego polityka zareagowały środowiska bezpośrednio dotknięte ofiarą polskiego zaangażowania w misje. Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość” wystosowało petycję do szefa MSZ z żądaniem podjęcia konkretnych kroków dyplomatycznych. Organizacja domaga się:

  • Wystosowania oficjalnej noty dyplomatycznej z żądaniem sprostowania.
  • Publicznego zajęcia stanowiska przez polski rząd w obronie honoru polskiego munduru.
  • Pilnej interwencji Prezydenta RP.

W liście skierowanym bezpośrednio do Donalda Trumpa, stowarzyszenie wyraziło oczekiwanie sprostowania słów, które „godzą w honor polskiego żołnierza”. To pokazuje, jak głęboko raniąca okazała się wypowiedź polityka dla tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za sojusznicze zobowiązania. 

Wewnętrzne podziały i krytyka pod adresem Prezydenta RP

Sytuacja ujawniła również różnice w podejściu do sprawy na polskiej scenie politycznej. Marszałek Czarzasty otwarcie skrytykował postawę głowy państwa, prezydenta Karola Nawrockiego. 

– Spodziewałem się po prezydencie Nawrockim, że potępi zachowanie i słowa Donalda Trumpa. Nie zrobił tego. Uważam, że źle zrobił, że jasno się nie odniósł do tej sprawy i nie stanął w obronie polskich żołnierzy – ocenił marszałek Sejmu.

Prezydent Nawrocki, w odróżnieniu od przedstawicieli Lewicy, przyjął bardziej pojednawczą postawę. Przekonywał, że Trump nie miał na myśli Polski, przypominając jego wcześniejsze słowa o polskich żołnierzach jako „great warriors” (świetni wojownicy). Ta rozbieżność w reakcjach pokazuje, jak trudnym partnerem dla Polski jest Donald Trump i jak jego polityka dzieli polską scenę polityczną w kwestii strategii wobec USA.

Decyzja w poniedziałek. Co zrobi marszałek?

Włodzimierz Czarzasty znalazł się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Z jednej strony, jako marszałek Sejmu, jest adresatem prośby od kluczowych przedstawicieli amerykańskiej i izraelskiej sceny politycznej. Odmowa mogłaby zostać odczytana jako dyplomatyczny afront. Z drugiej strony, poparcie kandydatury Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla w momencie, gdy ten obraża pamięć polskich bohaterów, byłoby dla dużej części opinii publicznej aktem niezrozumiałym i sprzecznym z polską racją stanu.

Jarosław Kaczyński w szpitalu. Kuzyn Jan Maria Tomaszewski ujawnia, co się dzieje z prezesem PiS

Marszałek zapowiedział, że swoje stanowisko w tej sprawie przekaże opinii publicznej w poniedziałek. Jego decyzja będzie nie tylko odpowiedzią na formalną korespondencję, ale również ważnym sygnałem politycznym, pokazującym, jak Polska zamierza nawigować w skomplikowanych relacjach z potencjalną przyszłą administracją USA.

Poniżej galeria zdjęć: Czarzasty w Zaleszanach

Polityka SE Google News
Alfabet Millera - C jak Czarzasty
Sonda
Jak oceniasz reakcję prezydenta Karola Nawrockiego na słowa Donalda Trumpa o Afganistanie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki