- Grupa parlamentarzystów, w tym 15 posłów i 3 senatorów, opuściła klub Polska 2050, tworząc nowy klub o nazwie Centrum.
- Poseł Mirosław Suchoń jest faworytem do objęcia funkcji przewodniczącego klubu Centrum ze względu na swoje doświadczenie w tworzeniu struktur parlamentarnych (wcześniej był szefem klubu Polska 2050).
- Powstanie klubu Centrum jest efektem wewnętrznych napięć i podziałów w partii Polska 2050, które nasiliły się po unieważnionych wyborach na szefa partii.
Jak podaje PAP, wśród członków nowo powstałego klubu Centrum panuje powszechna zgoda co do powierzenia funkcji przewodniczącego posłowi Mirosławowi Suchoniowi. Jak donosi PAP, powołując się na źródła bliskie klubowi, Suchoń posiada największe doświadczenie w zakresie organizacji i funkcjonowania klubów parlamentarnych. Jeden z posłów Centrum podkreślił, że "jest w tym dobry i tworzył klub Polski 2050 od podstaw". Suchoń był pierwszym szefem klubu Polski 2050 od listopada 2023 roku, a jego wcześniejsze zaangażowanie w budowanie struktur parlamentarnych ugrupowania jest kluczowym argumentem za jego kandydaturą. Pomimo, że formalny wybór przewodniczącego i członków Prezydium ma odbyć się na początku przyszłego tygodnia, w klubie "panuje zgoda co do powierzenia funkcji przewodniczącego Suchoniowi". W dokumentach dotyczących rejestracji klubu, do kontaktów formalnych i organizacyjnych wskazano posła Mirosława Suchonia oraz posłankę Ewę Szymanowską.
Struktura i przyszłe plany
Choć obsada pozostałych stanowisk w prezydium klubu nie została jeszcze uzgodniona, politycy Centrum zapowiadają, że decyzje te będą podejmowane w szerszym gronie. Rozmówca PAP zasugerował, że Ewa Szymanowska mogłaby objąć stanowisko sekretarza partii. Po wyborze prezydium, planowana jest konferencja prasowa, na której przedstawione zostaną pierwsze kierunki programowe i plan działań klubu. Równolegle do organizowania struktur parlamentarnych, trwają prace nad zapleczem programowym i organizacyjnym przyszłej partii. Obecnie działalność finansowana jest ze środków członków środowiska. Nowy klub ma otrzymać trzy pomieszczenia w budynku Sejmu, z sześciu dotychczas zajmowanych przez klub parlamentarny Polska 2050. Podział lokali został uzgodniony z Kancelarią Sejmu, a propozycja przejęcia lokali miała wyjść od polityków Polski 2050.
Kulisy rozłamu w partii Hołowni. Jego ludzie zakładają własny klub i nie gryzą się w język
Geneza powstania klubu Centrum
Decyzja o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego Centrum została ogłoszona przez minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę. Politycy opuszczający klub Polski 2050 złożyli deklaracje przystąpienia do nowego klubu, a wniosek o jego rejestrację wpłynął do Sejmu w środę. Parlamentarzyści zapewniają o lojalności wobec koalicji 15 października. Napięta sytuacja w Polsce 2050 narastała od czasu unieważnionej w styczniu drugiej tury wyborów na nowego szefa partii. O przywództwo ubiegały się Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, co doprowadziło do powstania w partii trzech frakcji: obu kandydatek i dotychczasowego lidera Szymona Hołowni. Punktem zwrotnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii do zaprzestania "eskalacji napięć" do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca, oraz zawieszenie postępowań dyscyplinarnych i wstrzymanie zmian personalnych. Uchwała ta została źle przyjęta przez część działaczy, którzy określili ją jako "kagańcową".
Powstanie klubu Centrum jest wynikiem wewnętrznych napięć i sporów w partii Polska 2050. Nowa formacja, pod potencjalnym przywództwem Mirosława Suchonia, dąży do zbudowania stabilnej struktury parlamentarnej i zaplecza programowego, jednocześnie deklarując lojalność wobec obecnej koalicji rządzącej.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Katarzyna Pełczyńksa-Nałęcz: