- Komenda Główna Policji oficjalnie zdementowała pogłoski krążące w mediach społecznościowych o obecności niemieckich funkcjonariuszy w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że służbę pełnią tam wyłącznie polscy policjanci.
- W TK trwa dynamiczny kryzys, w ramach którego zawieszono w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, a Prokurator Generalny złożył wnioski o uchylenie im immunitetów.
- Wydarzenia w TK zmusiły Karola Nawrockiego do przerwania podróży i powrotu do kraju na maraton spotkań z liderami partii, podczas gdy Premier Donald Tusk stanowczo zadeklarował brak kompromisu w tej kwestii.
Czy na ulicach Warszawy, tuż pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, pojawili się niemieccy funkcjonariusze? Takie informacje zaczęły lotem błyskawicy rozchodzić się w mediach społecznościowych, podsycając i tak już niezwykle gorącą atmosferę wokół TK. Głos w sprawie musiała zabrać Komenda Główna Policji, by raz na zawsze uciąć piętrzące się spekulacje.
Wszystko zaczęło się od wpisów internautów oraz sugestii Bartosza Lewandowskiego, prawnika związanego z Ordo Iuris. Wspominał on o „nadzwyczajnej reprezentacji ludzi mówiących po niemiecku” wśród osób zebranych w okolicy gmachu. Na reakcję mundurowych nie trzeba było długo czekać.
Stanowcza odpowiedź KGP
Komenda Główna Policji opublikowała na platformie X oficjalne oświadczenie. Przekaz jest krótki i dobitny: w rejonie Trybunału Konstytucyjnego służą wyłącznie polscy policjanci. Żaden funkcjonariusz z innego państwa nie brał udziału w tych działaniach.
„To jest patriotyzm niemiecki”. Józef Orzeł ostro o Tusku. „Polska występuje jako królik doświadczalny”
Policja nie gryzła się w język i wystosowała bezpośredni apel do opinii publicznej. Mundurowi proszą o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji i trzymanie się faktów. Jak podkreślono, wprowadzanie obywateli w błąd w tak napiętej sytuacji jest niedopuszczalne.
Kryzys na szczytach władzy
Zamieszanie wokół rzekomych niemieckich posiłków to pokłosie potężnego przesilenia, jakie od piątkowego wieczora trwa w Trybunale Konstytucyjnym. Sytuacja zmienia się tam dynamicznie. Ogłoszono przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Co więcej, prokurator generalny Waldemar Żurek skierował już wnioski o uchylenie im immunitetów.
Obecnie pracami Trybunału ma kierować sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako osoba o najdłuższym stażu. Wydarzenia te zmusiły prezydenta Karola Nawrockiego do natychmiastowego przerwania podróży do Senegalu i powrotu do kraju.
Prezydent od soboty prowadzi maraton spotkań z liderami partii, a w grze pojawiły się nawet pomysły powołania rządu technicznego. Tymczasem premier Donald Tusk w wygłoszonym orędziu postawił sprawę jasno: w kwestii Trybunału Konstytucyjnego nie ma mowy o żadnym kompromisie.