Niemczyk o relacji Putina z Trumpem. „To nie jest prosta zależność agenturalna”

2026-10-28 12:31

Relacja Władimira Putina z Donaldem Trumpem od lat rodzi pytania o wpływ Rosji na politykę USA. W programie „Najsztub pyta” były wiceszef wywiadu Piotr Niemczyk przekonywał, że nie należy przedstawiać Trumpa jako marionetki rosyjskiego przywódcy. Zaznaczył jednak, że Putin może próbować wykorzystywać ambicje prezydenta USA. W grę wchodzą między innymi pomoc dla Ukrainy i bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

Piotr Niemczyk i Piotr Najsztub. W tle czarno-białe zdjęcia Trumpa i Putina. O ich relacji przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Materiały autorskie/ Wygenerowane przez AI Niemczyk o relacji Putina z Trumpem. „To nie jest prosta zależność agenturalna”
  • Piotr Niemczyk nie uznał Donalda Trumpa za marionetkę Władimira Putina
  • Zdaniem byłego wiceszefa wywiadu na Trumpa najsilniej wpływają jego własne ambicje
  • Niemczyk zwrócił uwagę, że prezydent USA nie podejmuje decyzji samodzielnie. Ograniczają go instytucje państwowe, Kongres i zobowiązania sojusznicze
  • Amerykańskie służby oceniały, że przed wyborami prezydenckimi w USA w 2016 roku Moskwa prowadziła kampanię wpływu

Relacja Putina z Trumpem nie jest prosta

Piotr Niemczyk, były zastępca dyrektora Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa, podkreślił w programie „Najsztub pyta”, że ma poważne zastrzeżenia do polityki Donalda Trumpa. Nie uważa jednak, by rosyjski przywódca miał nad nim przemożny wpływ albo by prezydent USA był agentem czy marionetką Kremla.

Między politykami mogą istnieć różne zależności, ale nie da się ich sprowadzić do prostego mechanizmu sterowania. Gdyby Putin rzeczywiście w pełni kontrolował decyzje Trumpa, pomoc USA dla Ukrainy zostałaby szybko wstrzymana po jego zwycięstwie w wyborach.

O pomocy wojskowej, wywiadowczej, technologicznej i szkoleniowej dla Ukrainy nie decyduje wyłącznie prezydent USA. Liczą się też Kongres, procedury budżetowe, administracja oraz zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec sojuszników w NATO.

Putin może wykorzystać ambicje Trumpa

Według Niemczyka na decyzje Trumpa najbardziej wpływają jego własne ambicje polityczne i wizerunkowe. Jako przykłady podał jego starania o Pokojową Nagrodę Nobla oraz wcześniejsze zapowiedzi szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie.

Putin mógłby próbować wykorzystać te ambicje, przedstawiając działania Rosji jako osobisty sukces amerykańskiego prezydenta. Taki scenariusz byłby elementem gry politycznej, a nie dowodem na prostą zależność agenturalną.

Rozmowa dotyczyła także możliwego utworzenia amerykańskiej bazy w Polsce. Nie zapadła jeszcze decyzja, gdzie miałaby powstać, ilu żołnierzy miałoby w niej stacjonować ani jaki miałaby mieć charakter. O wszystkim przesądziłaby przede wszystkim polityka bezpieczeństwa USA, coraz mocniej skupiona na Pacyfiku i rosnącym znaczeniu Chin.

Rosja próbowała wpłynąć na wybory w USA

Debata o relacji Trumpa z Rosją trwa od kampanii prezydenckiej w USA w 2016 roku. Z odtajnionej oceny amerykańskiego wywiadu, opublikowanej na początku 2017 roku, wynikało, że Moskwa prowadziła kampanię wpływu, a Władimir Putin miał preferować zwycięstwo Trumpa.

Raport specjalnego prokuratora Roberta Muellera z 2019 roku nie stwierdził natomiast, by sztab wyborczy Trumpa współdziałał z rosyjskim rządem przy ingerencji w wybory. Ustalenia te często wracają w sporach o granicę między rosyjskimi próbami wpływania na debatę publiczną a bezpośrednią zależnością amerykańskich polityków.

Nawet gdyby osoba wcześniej związana z obcymi służbami objęła najwyższy urząd w państwie, dalsze kierowanie jej działaniami byłoby trudne. W USA utrudniałyby to rozbudowane instytucje państwowe, otoczenie prezydenta oraz bezpośrednie kontakty między przywódcami obu państw.

O tym, i nie tylko, możesz posłuchać poniżej:

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki