Nie żyje mama Macieja Wąsika. W poruszających słowach pożegnał ją w sieci
Maciej Wąsik przekazał w mediach społecznościowych bardzo smutną wiadomość. Europoseł poinformował o śmierci swojej mamy, Hanny Wąsik, która miała prawie 96 lat. We wpisie opublikowanym w serwisie X nie ograniczył się jedynie do przekazania informacji o jej odejściu. W kilku zdaniach przypomniał również dramatyczne losy swojej mamy oraz zwrócił się z prośbą do wszystkich, którzy chcieliby uczcić jej pamięć.
Maciej Wąsik pożegnał mamę. Przypomniał jej niezwykłą historię
W swoim wpisie polityk podkreślił, że jego mama pochodziła z Wilna i już jako młoda dziewczyna angażowała się w działalność polskiego harcerstwa. Jak przypomniał, właśnie za tę aktywność spotkały ją represje ze strony władz Związku Radzieckiego.
"Dziś zmarła moja Mama - Hanna Wąsik. Miała prawie 96 lat. Pochodziła z Wilna. Za działalność w polskim harcerstwie została aresztowana przez NKWD i wywieziona na Syberię. W 1956 r. wróciła do Polski, ktorą kochała ze wszech miar."
Historia Hanny Wąsik była naznaczona dramatycznymi doświadczeniami. Zesłanie na Syberię było udziałem tysięcy Polaków represjonowanych po II wojnie światowej przez radzieckie służby bezpieczeństwa. Po latach przymusowego pobytu na Wschodzie mogła wrócić do ojczyzny, z którą – jak podkreślił jej syn – przez całe życie była silnie związana.
"Mama była pełna dobroci, miłości i wiary"
W dalszej części wpisu Maciej Wąsik pożegnał mamę wyjątkowo osobistymi słowami. Poprosił też o modlitwę za jej duszę. Pod wpisem szybko zaczęły pojawiać się komentarze z wyrazami współczucia. Kondolencje składali zarówno politycy różnych środowisk, jak i osoby niezwiązane z życiem publicznym. Wielu internautów zapewniało o modlitwie za zmarłą oraz przekazywało słowa wsparcia Maciejowi Wąsikowi i jego rodzinie w tym trudnym czasie.
Rodzina nie podała we wpisie szczegółów dotyczących uroczystości pogrzebowych. Informacje na ten temat znalazły się natomiast w opublikowanym nekrologu.