Nawrocki zareagował na zapowiedź Trumpa ws. amerykańskich żołnierzy w Polsce. Nie krył emocji

2026-05-22 7:58

Prezydent Karol Nawrocki zareagował na zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą wysłania do Polski dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy, podkreślając kluczowe znaczenie sojuszu polsko-amerykańskiego. Deklaracja ta pojawia się w kontekście sprzecznych doniesień dotyczących potencjalnej redukcji sił amerykańskich w Europie, co wywołało intensywne działania dyplomatyczne ze strony polskiego rządu.

Donald Trump, Karol Nawrocki

i

Autor: MARCIN GADOMSKI/SUPER EXPRESS/ Associated Press
  • Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wysłanie do Polski dodatkowych 5000 żołnierzy, wiążąc tę decyzję z sukcesem wyborczym Prezydenta Karola Nawrockiego.
  • Jednocześnie pojawiły się doniesienia medialne o anulowaniu rotacyjnego przemieszczenia 4000 żołnierzy do Polski oraz planowanym wycofaniu 5000 żołnierzy z Niemiec, co wskazuje na szerszą strategię redukcji sił USA w Europie.
  • Prezydent Karol Nawrocki zareagował na deklarację Trumpa, podkreślając kluczowe znaczenie sojuszu polsko-amerykańskiego dla bezpieczeństwa Polski i Europy, jednocześnie dziękując Trumpowi za przyjaźń i decyzje.

W swoim wpisie w mediach społecznościowych, prezydent Karol Nawrocki odniósł się do deklaracji prezydenta USA, akcentując wagę relacji dwustronnych.

- Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko-amerykańskiego - ważnego filaru bezpieczeństwa każdego polskiego domu i całej Europy. Dobre sojusze to sojusze oparte na współpracy, wzajemnym szacunku i dbaniu o nasze wspólne bezpieczeństwo – napisał. - Dziękuję prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie. Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest dla mnie najważniejsze! - dodał.

Deklaracja Donalda Trumpa

Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, za pośrednictwem platformy Truth Social, przekazał informację, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Podkreślił, że decyzja ta ma związek z "sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego dumnie popierał".

15 maja agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródła wśród amerykańskich urzędników, podała, iż Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski. Równocześnie stacja CNN, cytując źródła w amerykańskim Departamencie Obrony, doniosła, że decyzja Pete'a Hegsetha, szefa Pentagonu, o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią szerszych działań mających na celu redukcję liczby sił USA w Europie. W ramach tej strategii, 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec.

W obliczu tych doniesień, polskie władze podjęły intensywne działania dyplomatyczne. Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przeprowadził we wtorek rozmowę z szefem Pentagonu Pete'em Hegsethem, a w środę spotkał się z zastępcą przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA gen. Christopherem Mahoney'em. W czwartek dwaj wiceszefowie MON, Cezary Tomczyk i Paweł Zalewski. udali się do Stanów Zjednoczonych. O aktywnych działaniach w tej sprawie informowała również Kancelaria Prezydenta.

W naszej galerii zobaczysz spotkanie Petera Magyara i Karola Nawrockiego:

Sonda
Czy do tej pory Karol Nawrocki jest dobrym prezydentem?
WILKI NIEDŹWIEDZIE KONTRATAKUJĄ NOCNA ZMIANA | KAMILA BIEDRZYCKA & DR MIROSŁAW OCZKOŚ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki