Nawrocki na gali boksu w Sopocie – wsparcie dla przyjaciela
Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta, zaskoczył swoją obecnością na Kapeo Rocky Boxing Night w Sopocie. Polityk nie krył, że przyszedł kibicować swojemu przyjacielowi, Kacprowi Meynie, który walczy o tytuł mistrza Polski. Obecność Nawrockiego na gali wywołała spore poruszenie wśród fanów boksu i obserwatorów sceny politycznej. "Znamy się z Kacprem od lat, wspieram go w jego sportowej pasji" – powiedział Nawrocki w krótkiej rozmowie z dziennikarzami. To niecodzienne połączenie świata polityki i sportu wzbudziło wiele emocji wśród zgromadzonych.
Kacper Meyna, to wschodząca gwiazda polskiego boksu, a prywatnie – przyjaciel Karola Nawrockiego. Meyna na zawodowych ringach stoczył 14 walk, z których aż 13 zakończyło się jego zwycięstwem. Wielu ekspertów uważa go za jeden z największych talentów w kraju. Szczególnie imponujące były jego dwa ostatnie pojedynki, które zakończył już w pierwszej rundzie. Warto wspomnieć o jego ekspresowym zwycięstwie z Adamem Kownackim, którego znokautował w zaledwie 45 sekund.
Mariusz Wach – doświadczony rywal Meyny
Mariusz Wach, z którym zmierzył się Kacper Meyna, to prawdziwy weteran ringu. Wach ma na swoim koncie aż 50 walk zawodowych, z czego 38 zakończyło się jego zwycięstwem. Mimo 44 lat na karku, Wach wciąż imponuje formą i determinacją. W swojej karierze rywalizował z takimi gwiazdami boksu jak Władimir Kliczko, Dillian Whyte czy Artur Szpilka. Dariusz Michalczewski podkreśla, że doświadczenie Wacha może być kluczowe w starciu z młodym Meyną.
Przyjaźń Nawrockiego i Meyny – wspólne treningi i pomoc
Mało kto wie, że Karol Nawrocki i Kacper Meyna znają się od siedmiu lat. Panowie razem trenowali i wspólnie spędzali czas. "Trenowaliśmy razem, nawet wyciskaliśmy ciężary na klatkę" – zdradził Meyna. Bokser podkreśla, że Nawrocki zawsze był dla niego wsparciem. Kandydat na prezydenta angażował się również w pomoc dzieciom z zakładów poprawczych, dając im możliwość treningów i wyjazdów. "Karol to w porządku kolega, przyjaciel" – mówi Meyna.
