- Prezydent Nawrocki odbył prywatne, nieformalne spotkanie z legendami Solidarności, Joanną i Andrzejem Gwiazdami, w ich gdańskim domu.
- Gwiazdowie, współtwórcy Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i kluczowi działacze strajków w Stoczni Gdańskiej w 1980 r., byli internowani w stanie wojennym.
- Spotkanie miało charakter osobisty, bez rozmów o polityce, co potwierdziła Joanna Gwiazda, podkreślając wzajemne zaufanie i troskę o zdrowie.
- Andrzej Gwiazda powiedział, że Nawrocki, mimo prezydentury, pozostał "normalnym facetem".
Spotkanie Nawrockiego z Gwiazdami w Gdańsku
Podczas podróży z Gdańska do Warszawy, prezydent Karol Nawrocki zatrzymał się na krótkie spotkanie z Joanną i Andrzejem Gwiazdami, jednymi z najważniejszych postaci opozycji antykomunistycznej. Jak relacjonował Andrzej Gwiazda, cytowany przez portal wpolityce.pl - spotkanie miało charakter przelotny i nieformalny: „Wpadł po drodze, wypił szklankę herbaty i poleciał”.
Prezydent podkreślił znaczenie wizyty również w mediach społecznościowych: „Piękna pogoda w rodzinnym Gdańsku i odwiedziny u pięknych ludzi – Joanny i Andrzeja Gwiazdów”.
Joanna i Andrzej Gwiazdowie – legendy Solidarności
Joanna i Andrzej Gwiazdowie to jedni z kluczowych działaczy pierwszej Solidarności. W 1978 roku współtworzyli Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża, które stały się fundamentem późniejszego ruchu społecznego. W czasie strajków w sierpniu 1980 roku odegrali znaczącą rolę – szczególnie Andrzej Gwiazda, który znalazł się w ścisłym kierownictwie komitetu strajkowego w Stoczni Gdańskiej.
W okresie stanu wojennego oboje byli internowani i poddani represjom, pozostając jednak wierni swoim przekonaniom.
Prywatny charakter wizyty
Jak podkreśliła Joanna Gwiazda w wypowiedzi dla wpolityce.pl - spotkanie nie miało charakteru politycznego: „Znamy się od dawna i dokładnie wiemy, że możemy na siebie liczyć i o polityce nie rozmawialiśmy. Można powiedzieć, że to było całkiem prywatne spotkanie. Pytał także o nasze zdrowie”.
Rozmowa przebiegała w serdecznej atmosferze, bez poruszania bieżących tematów politycznych czy planów prezydenckich.
Zdaniem Andrzeja Gwiazdy, spotkanie pozostawiło pozytywne wrażenie: „Nawrocki pozostał normalnym facetem, do którego można mieć zaufanie. Oboje zdajemy sobie sprawę ze skali jego odpowiedzialności i związanych z tym obciążeń. Ludzie widzą w nim ostatnią nadzieję dla Polski”.
Gwiazda podkreślił także społeczne oczekiwania wobec głowy państwa oraz wsparcie, jakie otrzymuje:
„Ma wokół siebie bardzo dobry zespół i wsparcie w ludziach, więc nie jest samotny. Ma wsparcie w najzwyklejszych Polakach”.