Nawrocki chwali Trumpa
We dzisiejszej debacie podczas forum ekonomicznego w Davos wzięli udział także sekretarz generalny NATO Mark Rutte (60 l.) i prezydent Finlandii Alexander Stubb (58 l.). Polski prezydent ocenił, że Unia Europejska ma „poważne problemy” z samodzielnym zapewnieniem sobie bezpieczeństwa i potrzebuje nacisków prezydenta USA. Przypomniał, że Donald Trump (80 l.) na szczycie NATO w Hadze wywarł presję na europejskich sojuszników w sprawie zwiększenia wydatków na obronność.
– Stany Zjednoczone są najważniejszym polskim sojusznikiem – oznajmił Nawrocki i dodał, że mimo napięć wokół Grenlandii Sojusz Północnoatlantycki jest stabilny. – Konieczna jest solidarność w Europie, ale konieczne jest również budowanie dobrych stosunków transatlantyckich – powiedział.
Prezydent Nawrocki dostał zaproszenie od Trumpa za 3,6 mld zł
Podkreślił też znaczenie polskich wydatków na obronność. – Polska zwiększyła procent PKB przeznaczany na wojsko do prawie 5 proc. Czujemy się odpowiedzialni za Polskę. Wierzę w polskich żołnierzy, w nasz sojusz, w naszą gotowość do walki z każdym, kto chce Polskę najechać. Jesteśmy krajem silnym. Wierzymy również w dyplomację. Wierzymy w naszą współpracę z NATO – podkreślił.
"Nie traćmy z oczu Ukrainy"
Podczas panelu dyskutowano też o wojnie w Ukrainie. – Ukraina powinna być priorytetem numer jeden, ma ona kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych – powiedział sekretarz generalny NATO Mark Rutte. – Naprawdę martwię się, że stracimy z oczu ten cel, a Ukraińcy nie będą mieli wystarczającej liczby pocisków przechwytujących, by się bronić – dodał.
Były prezydent ostro o zaproszeniu Nawrockiego do Rady Pokoju! "Są jakieś granice śmieszności"Rutte stwierdził też, że NATO musi zrobić więcej, by chronić Arktykę przed wpływami Rosji i Chin. – Pracujemy nad tym, aby wspólnie bronić regionu arktycznego – zapewnił.