W sobotę, 29 sierpnia, w rezydencji prezydenta w Juracie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie Karola Nawrockiego i pierwszej damy z młodzieżą. To wydarzenie zorganizowane pod hasłem „Przyszłość.pl”. Jak podkreślali organizatorzy, prezydencka rezydencja w Juracie po raz pierwszy została otwarta dla społeczeństwa.
W wydarzeniu bierze udział ponad 800 osób z całej Polski, które miały okazję przysłuchiwać się panelom dyskusyjnym, ale też brać udział w koncertach, a jednym z pierwszych punków całego programu był koncert Skolima. To on wzbudził najwięcej kontrowersji, gdy tylko wyszło na jaw, że piosenkarz pojawi się w Juracie.
W sobotę odbyła się także sesja pytań i odpowiedzi z prezydentem, czyli tzw. Q&A, które poprzedziło wystąpienie Karola Nawrockiego transmitowane w sieci. Do zebranych prezydent mówił:
- Dzisiaj dyskutowanie o przyszłości Polski bez młodzieży nie jest z całą pewnością pełne. (...) Tylko połączenie pokoleń daje nam siłę, rozwój i świadomość, że idziemy do przyszłości. Dlatego dopóki będę prezydentem, do tego czasu będę słuchał młodzieży przy podejmowaniu swoich dyskusji. (...) Tą młodą, którą reprezentujecie wy, tą średnią, którą reprezentuję ja i tą starszą jeszcze ode mnie - podkreślił.
Nagłe wydarzenie przerwało konferencję Karola Nawrockiego w Juracie
Po sesji pytań i odpowiedzi prezydent pojawił się na konferencji prasowej z udziałem mediów. Padały pytania m.in. o budżet, weta i sprawę Zondacrypto. Jeden z dziennikarzy zapytał prezydenta o konkretne propozycje dla młodych i przypomniał, że swego czasu pojawiła się propozycja obniżeniu czynnego prawda wyborczego do 16 roku życia. Nagle widać było, że prezydent coś zauważył i jakby nie słucha dziennikarza, po czym Nawrocki powiedział tylko: - Przerwiemy na moment...
Szybko okazało się, że ktoś z uczestników źle się poczuł. Szybko wezwano ratowników medycznych, a sama transmisja konferencji została przerwana. Gdy po kilku minutach wrócił sygnał i transmisja prezydent Karol Nawrocki powiedział:
- Najważniejsze, że wszystko jest dobrze, jak mówią mi ratownicy medyczni. Wszystko wróciło do normy. Tak, jak mówił mi pan ratownik, to pewna klasyka, nie po raz pierwszy tego typu sytuacja wystąpiła. Często tak bywa, że wysoka temperatura, ale też rodzaj stresu powoduje takie sytuacje.
Nawrocki o pierogach z jagodami
Po czym prezydent Karol Nawrocki wrócił do odpowiedzi na pytanie. Ostatnie z nich dotyczyło... jagód i grzybów w okolicy. Ktoś je zbiera czy marnieją? Prezydent przyznał, że jadł już pierogi z zebranymi w tych miejscach jagodami. - Można je zbierać, zebrałem też, w czasie spaceru z żoną i córką, kilka grzybów, Można, jeśli pan redaktor ma ochotę zabrać do domu trochę jagód i zrobić, żonie, kobiecie czy komukolwiek pierogi z jagodami, to zachęcam.