- Prezydent Karol Nawrocki ostro odpowiedział na wpis premiera Donalda Tuska, który skrytykował jego i Jarosława Kaczyńskiego, zarzucając Tuskowi "klęczenie" przed zagranicznymi ośrodkami.
- Premier Tusk zainicjował wymianę zdań wpisem "Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą", co było odebrane jako atak na postawę prawicy w sprawach międzynarodowych.
- Nawrocki odparł, że to Tusk od lat prezentuje uległość wobec Berlina, Brukseli, a nawet Moskwy, sugerując, że to jego "złe przyzwyczajenia".
- Kontekstem sporu były wcześniejsze wypowiedzi Donalda Trumpa o NATO i reakcje polskich polityków na temat zaangażowania Polski w Afganistanie.
Prezydent Nawrocki odpowiada Tuskowi
W polskiej polityce ponownie zrobiło się gorąco za sprawą wymiany wpisów w mediach społecznościowych. Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, który publicznie skrytykował zarówno głowę państwa, jak i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Nawrocki nie pozostał dłużny i w komentarzu mocno uderzył w szefa rządu, zarzucając mu wieloletnią uległość wobec zagranicznych ośrodków wpływu.
„Czas wstać z kolan” – wpis premiera uderza w Nawrockiego i Kaczyńskiego
Wszystko zaczęło się w sobotę, gdy Donald Tusk zamieścił w sieci krótki, ale jednoznaczny komentarz skierowany do dwóch najważniejszych polityków obozu prawicy. Premier napisał: „Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą”.
Ten przekaz, choć zwięzły, został odebrany jako bezpośredni atak na postawę prezydenta oraz prezesa PiS w sprawach międzynarodowych.
Odpowiedź prezydenta: „wolne żarty, panie premierze”
Na reakcję prezydenta nie trzeba było długo czekać. Karol Nawrocki odpowiedział premierowi, wykorzystując równie mocny język. W swoim wpisie napisał: „Wolne żarty, Panie Premierze — trzecią dekadę Pan klęczy, od Berlina po Brukselę. W Moskwie też się zdarzało”.
… Naprawdę są takie miejsca na świecie, gdzie nikt nie oczekuje, żeby klękać. To tylko Pana złe przyzwyczajenia”.
Tym samym prezydent próbował odwrócić narrację premiera, sugerując, że to właśnie Tusk przez lata miał prezentować postawę podporządkowania wobec innych stolic i instytucji.
Spór o słowa Donalda Trumpa i Afganistan
Wpis Tuska miał być reakcją na wcześniejsze wydarzenia związane z komentarzami Donalda Trumpa na temat NATO. Były prezydent USA stwierdził, że sojusz jest „ulicą jednokierunkową”, co odebrano jako umniejszanie wkładu państw członkowskich w działania wojenne w Afganistanie.
Do sprawy odniósł się Karol Nawrocki, podkreślając znaczenie polskiej obecności i strat poniesionych podczas misji. Prezydent napisał: „Nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie. Zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę. W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!”.
W tym samym czasie Jarosław Kaczyński skomentował wypowiedź Trumpa, stwierdzając, że „Donald Trump ma taki rozpędzony język”.