Nawrocki odepchnięty pod Trybunałem. Pałac Prezydencki podejmuje kroki, Bogucki zapowiada

2026-11-04 17:31

Kancelaria Prezydenta przechodzi do ofensywy po ostatnich wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. Minister Zbigniew Bogucki zapowiedział złożenie do prokuratury zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstw, w tym czynnej napaści na głowę państwa oraz zamachu na konstytucyjny organ Rzeczypospolitej. To pokłosie nocnej szarpaniny w drzwiach TK i przejęcia władzy w budynku przez grupę sędziów.

Zbigniew Bogucki w garniturze gestykuluje w Sejmie. O zawiadomieniach w sprawie incydentu w TK przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express
  • Kancelaria Prezydenta RP złoży dwa zawiadomienia do prokuratury. Jedno dotyczy incydentu z udziałem Prezydenta, który miał zostać siłą powstrzymany przed wejściem do Trybunału Konstytucyjnego (kwalifikowane jako czynna napaść na Prezydenta RP – art. 135 KK).
  • Drugie zawiadomienie odnosi się do mechanizmu przejęcia kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym. KPRP określa to jako "zamach na konstytucyjny organ władzy" (art. 128 par. 1 KK) i kwestionuje legalność sesji TK z powodu braku kworum (udział 8 sędziów zamiast wymaganych 10).
  • Kancelaria Prezydenta sugeruje, że za działaniami w Trybunale stoją najważniejsi politycy obecnej koalicji rządzącej, a celem działań Prezydenta jest przywrócenie elementarnego porządku ustrojowego.

Pałac Prezydencki nie zamierza odpuścić po tym, co wydarzyło się przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Jedno z zawiadomień, które w najbliższych dniach trafi do prokuratury, dotyczy bezpośrednio incydentu z udziałem Karola Nawrockiego. Prezydent, który przerwał podróż do Senegalu i w środku nocy próbował wejść do gmachu przy alei Szucha, miał zostać powstrzymany siłą.

- Nie można dotykać, nie można odpychać, nie można wypychać prezydenta. Tutaj Kodeks karny jest jednoznaczny - oświadczył Zbigniew Bogucki.

Przedstawiciel Pałacu sprecyzował, że pismo będzie dotyczyło artykułu 135, czyli czynnej napaści na prezydenta RP.

Drugie uderzenie prawne dotyczy samego mechanizmu przejęcia kontroli nad Trybunałem. Bogucki mówi wprost o "zbrodni dotyczącej zamachu na konstytucyjny organ władzy" (art. 128 par. 1 Kodeksu karnego). Według Kancelarii Prezydenta, doszło do próby wpłynięcia siłą na funkcjonowanie jednej z najważniejszych instytucji w państwie.

"Bolszewickie interpretacje"

Zbigniew Bogucki ostro skomentował wtorkowe wydarzenia w budynku TK, gdzie grupa ośmiu sędziów pod wodzą Anny Korwin-Piotrowskiej przegłosowała budżet i nowe składy orzekające. Według ministra, spotkanie to w ogóle nie powinno zostać nazwane Zgromadzeniem Ogólnym.

Było gorąco na RBN! Kidawa-Błońska zdradza: Każdy został przy swoim

- Osiem to nigdy nie będzie 10. I nie wiem, jak bolszewickie interpretacje przeprowadzaliby niektórzy i jakie ekwilibrystyki prawne byłyby uskuteczniane. Nie ma absolutnie żadnej wątpliwości, że na pewno nie było kworum - grzmiał minister podczas konferencji prasowej.

Bogucki podkreślił, że lista osób zamieszanych w sprawę może być bardzo długa. Pałac chce, by prokuratura zbadała rolę każdego, kto brał udział w "nielegalnych działaniach", od osób wyłączających systemy i blokujących drzwi, aż po tych, którzy wydawali polecenia.

Konflikt o TK

W ocenie przedstawiciela Kancelarii Prezydenta, sędziowie nie działali sami. Zbigniew Bogucki sugeruje, że za operacją w Trybunale stoją najważniejsi politycy obecnej koalicji rządzącej.

- Myślę, że najmniejsze dziecko nie uwierzy w taką bajkę, że ci sędziowie wymyślili to sami, bez udziału osób z kręgu obozu władzy, z samego rządu - ocenił prezydencki minister.

Dodał, że celem działań prezydenta nie jest zemsta, a przywrócenie elementarnego porządku ustrojowego.

Konflikt w Trybunale wybuchł z pełną siłą 30 października wieczorem. Anna Korwin-Piotrowska, ogłaszając się kierującą TK jako najstarszy stażem sędzia, zarządziła przerwę w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Działania te poparł w sobotnim orędziu premier Donald Tusk. Podczas wtorkowego spotkania ośmiu sędziów zdecydowano m.in. o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych wobec Święczkowskiego i Sochańskiego.

Sonda
Zgadzasz się ze Zbigniewem Boguckim?
"NIE WIEDZIELIŚMY O AKCJI W TRYBUNALE!" LIBICKI (PSL) kontra SZEWCZYK (Konfederacja)

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI