Grzegorz Braun z nowym aktem oskarżenia! Chodzi o kradzieże i głośny skandal w Sejmie

2026-11-04 16:00

Kolejne poważne kłopoty Grzegorza Brauna. Do sądu trafił nowy akt oskarżenia przeciwko liderowi Konfederacji Korony Polskiej. Śledczy zarzucają mu m.in. kradzieże flag, zniszczenie wystawy w Sejmie oraz zniesławienie organizatorów akcji „Żonkile”.

Grzegorz Braun
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia przeciwko posłowi Grzegorzowi Braunowi, obejmujący serię incydentów z pierwszej połowy 2025 roku.
  • Akt oskarżenia dotyczy m.in. kradzieży flag Ukrainy i Unii Europejskiej, zniszczenia wystawy LGBT w Sejmie oraz zniesławienia organizatorów akcji „Żonkile” (w tym Muzeum Polin).
  • Grzegorz Braun jest już stroną w innych postępowaniach prawnych, w tym procesie o przerwanie wykładu w 2023 roku, zarzutach o próbę "obywatelskiego zatrzymania" lekarki w 2025 roku oraz o negowanie Holokaustu (zarzuty IPN z sierpnia 2025 roku).

Grzegorz Braun znów znajdzie się na sali rozpraw. Jak nieoficjalnie poinformowała stacja TVN24, Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia przeciwko kontrowersyjnemu politykowi. Lista zarzutów jest długa i dotyczy serii incydentów, do których miało dojść w pierwszej połowie 2025 roku.

Kradzieże flag i drabina pod ratuszem

Śledczy wzięli pod lupę zachowanie polityka, który według prokuratury dopuścił się kradzieży symboli państwowych i organizacji międzynarodowych. Chodzi o incydent z 1 maja 2025 roku, kiedy to z ratusza w Białej Podlaskiej zniknęła flaga Ukrainy. Kilka dni później, 6 maja, Braun miał ukraść flagę Unii Europejskiej z gmachu ówczesnego Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.

W tej sprawie zarzuty usłyszeli także współpracownicy polityka. Wśród oskarżonych o współudział w kradzieży jest poseł Roman Fritz oraz trzy inne osoby, które w Białej Podlaskiej pomagały w akcji, przynosząc i trzymając drabinę.

Klęska Donalda Trumpa pozwoli sprowadzić do Polski Zbigniewa Ziobrę? Żurek: Przynosi pecha

- W Polsce prawo obowiązuje każdego, niezależnie od legitymacji poselskiej czy europarlamentarnej - skomentował sprawę w serwisie X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, potwierdzając, że Grzegorz Braun nie uniknie odpowiedzialności przed wymiarem sprawiedliwości.

Skandal w Sejmie i zniesławienie

Nowy akt oskarżenia obejmuje również wydarzenia z 11 czerwca 2025 roku. Prokuratura zarzuca Braunowi zniszczenie wystawy LGBT, która znajdowała się w budynku Sejmu. To jednak nie koniec. Śledczy wrócili do debaty prezydenckiej „Super Expressu” z 28 kwietnia 2025 roku. Polityk ma odpowiedzieć za zniesławienie organizatorów akcji „Żonkile”, w tym Muzeum Polin, do którego miało dojść w trakcie programu.

Inne kontrowersje wokół Brauna

To nie jedyne problemy prawne Grzegorza Brauna. Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieście toczy się już proces w sprawie przerwania wykładu prof. Jana Grabowskiego w maju 2023 roku. Braun miał wówczas wyrwać naukowcowi mikrofon i zniszczyć głośnik.

Polityk usłyszał także zarzuty za wydarzenia z kwietnia 2025 roku, kiedy to w szpitalu w Oleśnicy próbował dokonać „obywatelskiego zatrzymania” lekarki wykonującej legalną aborcję. Dodatkowo, w sierpniu tego roku, prokuratorzy IPN postawili mu zarzuty negowania Holokaustu w związku z jego wypowiedzią na antenie Radia Wnet z lipca 2025 roku.

Sonda
Jak oceniasz działania Grzegorza Brauna?
Gen. Polko ALARMUJE ws. Pałacu: „To PRZERAŻAJĄCE! Polityka jest dla nich ważniejsza niż bezpieczeństwo”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI