- Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Prezesa Rady Ministrów, podtrzymując tym samym wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które uchyliły decyzję o cofnięciu Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa. Oznacza to, że wcześniejsze decyzje o cofnięciu dostępu do informacji niejawnych zostały uznane za nieprawidłowe.
- Wyrok NSA jest interpretowany jako "zwycięstwo" przez Sławomira Cenckiewicza i prezydenta Karola Nawrockiego, którzy określają go jako "zwycięstwo prawdy nad kłamstwem" i "pełne zwycięstwo nad reżimem bezprawia". Z drugiej strony, Mariusz Błaszczak wykorzystał wyrok do ataku na gen. Jarosława Stróżyka, domagając się jego dymisji.
- Pomimo wyroku NSA, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zaznacza, że Sławomir Cenckiewicz nie odzyskuje automatycznie dostępu do informacji niejawnych. Wskazuje, że "kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów", co sugeruje, że proces przywrócenia poświadczeń bezpieczeństwa będzie wymagał dalszych działań.
Naczelny Sąd Administracyjny ogłosił w środę, że "oddalił połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia skargi kasacyjne Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2025 roku". Sam Cenckiewicz, krótko po ogłoszeniu wyroku, wyraził wdzięczność NSA, nazywając decyzję "pełnym zwycięstwem nad reżimem bezprawia". Zapowiedział również, że o godzinie 14 wygłosi w tej sprawie oświadczenie.
Komentarz Karola Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki zareagował na wyrok, stwierdzając, że jest to "zwycięstwo prawdy nad kłamstwem".
- Ciesząc się z rozstrzygnięcia i gratulując panu profesorowi Cenckiewiczowi, ubolewam, że żyjemy w czasach, gdy rządzący w imię walki politycznej, przy braku argumentów sięgają po najbardziej podłe metody - ocenił.
Rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz, również skomentował sprawę, publikując w mediach społecznościowych krótki wpis w języku angielskim: "Game over", opatrzony flagą kraju.
Wypowiedzi Błaszczaka i Dobrzyńskiego
Mariusz Błaszczak, były minister obrony, podczas konferencji prasowej ocenił, że prof. Cenckiewicz "bardzo nie odpowiada rządzącym, gdyż przyjmował jednoznaczne stanowisko odnośnie ich uwikłania w relację z Putinem". Polityk nazwał wyrok "jasnym i klarownym", a także "kompromitacją gen. Jarosława Stróżyka, który stoi na czele Służby Kontrwywiadu Wojskowego", domagając się jego natychmiastowej dymisji.
NSA zdecydował ws. Cenckiewicza. Chodzi doostęp do informacji niejawnych
Z kolei Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, skomentował decyzję NSA, podkreślając, że choć wyroki "zamykają etap sądowo-administracyjny sprawy dotyczącej cofnięcia Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa dostępu do informacji niejawnych", nie oznacza to automatycznego odzyskania dostępu do informacji niejawnych przez Cenckiewicza.
- Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów – dodał Dobrzyński.
Kontekst sprawy
W 2024 roku Sławomirowi Cenckiewiczowi cofnięto poświadczenia bezpieczeństwa, decyzją szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosława Stróżyka. Decyzja ta została podtrzymana przez Prezesa Rady Ministrów. Cenckiewicz zaskarżył tę decyzję, co doprowadziło do uchylenia postanowienia szefa SKW przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie 17 czerwca zeszłego roku. KPRM zaskarżyła decyzję WSA, jednak skargi te zostały teraz oddalone przez NSA.
Należy przypomnieć, że w sierpniu zeszłego roku prezydent Karol Nawrocki mianował Cenckiewicza na szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie dostęp do informacji niejawnych jest kluczowy.
W naszej galerii zobaczysz wspólny trening Karola Nawrockiego z Pudzianem: