Najsztub kpi z Ziobry, a ekspertka ostrzega przed Putinem: „Kariera od szeryfa do Indianina”

2026-05-12 21:16

Na kanale YouTube „Super Expressu” pojawił się kolejny odcinek programu „Najsztub pyta”. Już we wstępie prowadzący w swoim stylu uderzył w Zbigniewa Ziobrę, mówiąc o „karierze od szeryfa do Indianina”. Gościem programu była prof. Katarzyna Pisarska, która mówiła o stanie Rosji, słabnącym poparciu dla Władimira Putina i groźnej logice działania Kremla. Padła też mocna metafora o „szczurze w rogu”.

PUTIN JAK SZCZUR ZAGONIONY DO ROGU. PROF. PISARSKA: MOGĄ ZAATAKOWAĆ PAŃSTWO NATO! | Najsztub Pyta

Najsztub zaczął od Ziobry. Padły ostre słowa

W najnowszym odcinku programu „Najsztub pyta”, opublikowanym na kanale YouTube „Super Expressu”, prowadzący już na początku postawił na mocny, ironiczny komentarz polityczny. Tym razem w jego monologu pojawił się m.in. wątek Zbigniewa Ziobry, jego pobytu w USA i politycznej przyszłości.

Najsztub zaznaczył, że nie będzie pytał o to, czy uda się sprowadzić byłego ministra sprawiedliwości ze Stanów Zjednoczonych do Polski. W swojej zapowiedzi użył jednak bardzo dosadnego porównania.

Żołnierze USA w Polsce? Nawrocki: Jesteśmy gotowi ich przyjąć

— I zaczynam w tym tygodniu. Nie będę pytał o to, czy uda się sprowadzić z USA do Polski Zbigniewa Ziobrę, bo niech ucieka. Przynajmniej o jednego wiceprezesa jest u nas mniej. Wiceprezesa PiS oczywiście — mówił prowadzący.

Po chwili padło zdanie, które może najmocniej wybrzmieć z całego wstępu.

— I nie zdziwię się, jeśli zostanie tam Indianinem i ukryje się w rezerwacie. Oto taka kariera od szeryfa do Indianina — stwierdził Najsztub.

To właśnie ten fragment najlepiej nadaje się na oś tekstu. Jest krótki, ostry, łatwy do zapamiętania i dobrze działa w tytule oraz leadzie.

„Nie zapytam też o kryptowaluty”. Najsztub uderzył też w prezydenta i PiS

W monologu prowadzący odniósł się również do prezydenta oraz ustawy o kryptowalutach. Zrobił to w charakterystycznym dla siebie, ironicznym stylu.

— I nie zapytam też o to, czy prezydent wreszcie podpisze ustawę o kryptowalutach, bo już podpisał polityczny wyrok na siebie poprzednimi wetami — mówił.

Najsztub wspomniał również o sporze wokół europejskiego programu zbrojeniowego SAFE.

— Nie padną dziś pytania o to, dlaczego PiS walczy z europejskim programem wyzbrojeniowym Sejf. Po prostu czekam na jeden widok. Sala sejmowa, a na niej w ławach 188 ludzi z połkniętymi własnymi językami. Warto poczekać na taką gadkę. Czas na gościa — powiedział.

Po tym mocnym wprowadzeniu gościnią programu została prof. Katarzyna Pisarska, która mówiła o Rosji, wojnie i możliwych scenariuszach działań Kremla.

Prof. Pisarska o Rosji: „Obraz smutny, ale bardzo niebezpieczny”

Prof. Katarzyna Pisarska, komentując sytuację w Rosji w czwartym roku wojny, zwróciła uwagę, że państwo rosyjskie jest wyczerpane nie tylko militarnie, ale również gospodarczo i społecznie. Jej zdaniem obecny obraz Rosji jest jednocześnie ponury i groźny.

— Zdecydowanie był to obraz państwa rosyjskiego w czwartym roku wojny. Jest to obraz smutny, ale też bardzo niebezpieczny — mówiła.

— Ta wojna de facto wyniszczyła nie tylko potencjał wojskowy rosyjski, ale przede wszystkim ten koncept zwycięstwa już jest bardzo trudny do obrony — oceniła prof. Pisarska.

W programie padły też dane dotyczące nastrojów społecznych w Rosji. Według prof. Pisarskiej ponad 60 proc. Rosjan oczekuje zakończenia konfliktu i negocjacji pokojowych. Zwróciła także uwagę na spadek poparcia dla Władimira Putina.

— Dzisiaj ponad 60 proc. Rosjan oczekuje zakończenia tego konfliktu, czeka na negocjacje pokojowe — powiedziała.

— Też pierwszy raz widzimy spadek poparcia dla Putina od rozpoczęcia tej wojny. To cały czas utrzymywało się w okolicach 80 proc., a tu nagle spadło do 65. To jest bardzo dużo w takim reżimie — dodała.

„Szczur w rogu”. Pisarska przypomniała historię z dzieciństwa Putina

Jednym z najmocniejszych momentów rozmowy była opowieść prof. Katarzyny Pisarskiej o historii, którą Władimir Putin miał opowiadać w kontekście swojego dzieciństwa. Chodzi o znaną metaforę szczura zagonionego do rogu.

— Władimir rzadko się w ogóle dzieli swoimi wspomnieniami z dzieciństwa, ale kilka wywiadów w swoim życiu udzielił. Ja pamiętam w szczególności jeden wywiad, jak on opowiadał, że był dzieckiem i wraz z dziećmi biegali po Leningradzie i gonili szczura — mówiła prof. Pisarska.

— Raz zagonili takiego szczura do rogu i wydawało się, że ten szczur i takich kilkoro dzieci, no nie ma szans z tymi dziećmi. I ten szczur, będąc w takim zupełnym rogu, co zrobił? Zaatakował te dzieci — mówiła.

Zdaniem prof. Pisarskiej ta metafora może mieć znaczenie dla rozumienia dzisiejszej postawy Kremla. W jej ocenie Rosja znajduje się w stanie wyczerpania wojną, ale to nie oznacza, że staje się mniej niebezpieczna. Wręcz przeciwnie — może szukać sposobu na gwałtowne „przewrócenie stolika”.

Putin chce „przewrócić stolik”? Prof. Pisarska mówi o możliwym scenariuszu

Ekspertka przekonywała, że wojna hybrydowa może nie wystarczyć Putinowi do przełamania obecnego impasu. Jej zdaniem Kreml może szukać ruchu, który wstrząśnie NATO i wywoła reakcję strachu w Europie.

— Wojna hybrydowa nie pozwoli Putinowi przewrócić stolika. On potrzebuje teraz przewrócić stolik, ponieważ karty się tak mu źle układają, że on nie może w tej partii grać dalej — oceniła prof. Pisarska.

Jak dodała, pytanie na Kremlu może dziś brzmieć nie tyle, czy zmienić układ gry, ale jak zrobić to w sposób możliwie korzystny dla Rosji.

— I teraz pytanie jest na Kremlu, jak ustawić ten stolik od nowa, ale najpierw jak go przewrócić — mówiła.

Według prof. Pisarskiej Rosja może wykorzystywać napięcia między Europą a Stanami Zjednoczonymi. W tym kontekście padła też perspektywa czasowa.

— Pół roku. Do roku myślę. I to nie jest tylko moja opinia. To jest opinia zarówno różnego rodzaju agencji wywiadowczych — powiedziała.

Prof. Pisarska: Europa jest dziś bardziej zgodna wobec Rosji

W rozmowie pojawił się jednak również wątek europejskiej odporności. Prof. Pisarska przekonywała, że Rosja może błędnie odczytywać obecny stan Europy. Jej zdaniem Kreml patrzy na Zachód przez pryzmat ocen, które mogły być trafne kilka lub kilkanaście lat temu, ale dziś nie oddają rzeczywistości.

— W mojej ocenie Rosja już od dłuższego czasu źle w ogóle odczytuje to, co się dzieje w Europie i ma pewien ogląd, który może byłby prawdziwy 10 czy 5 lat temu, nie jest prawdziwy na dzień dzisiejszy — mówiła.

Najmocniej zabrzmiała jednak jej diagnoza dotycząca jedności europejskich elit wobec Rosji.

— Mamy de facto bardzo wyjątkowy moment, gdzie najważniejsi przywódcy europejscy, elity europejskie mają bardzo spójne spojrzenie na Rosję. Ja nie pamiętam takiego momentu, powiem szczerze, od 89 roku — podkreśliła prof. Pisarska.

Polityka SE Google News
Sonda
Czy zgadzasz się z diagnozami, które padły w programie „Najsztub pyta”?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki