Selfie z prezydentem
Na nagraniu widać, jak Nawrocki zatrzymuje się przy barierkach i chętnie podchodzi do zgromadzonych. Uśmiechnięci ludzie sięgają po swoje telefony, a prezydent bierze je do ręki i sam ustawia kadry do zdjęć. Nie brakuje spontanicznych uśmiechów i emocji. Najmłodsi z entuzjazmem pozują, a starsi nie kryją zaskoczenia.
To obrazek, który dobrze wpisuje się w najnowszą strategię Pałacu Prezydenckiego., czyli pokazywanie Karola Nawrockiego jako prezydenta bliskiego ludziom, dostępnego i otwartego na kontakt bezpośredni.
Zawiadomienie na Tuska i Żurka w poniedziałek. Ziobro i Kanthak kierują sprawę do prokuratury
Internet reaguje
Nagranie opublikowane na platformie X (dawniej Twitter) w błyskawicznym tempie zaczęło krążyć w sieci. Do tej pory obejrzano je ponad 30 tys. razy, a liczba reakcji wciąż rośnie. Pod postem pojawiają się komentarze pełne sympatii, ale także te bardziej krytyczne, zwracające uwagę, że takie ujęcia to przede wszystkim starannie zaplanowany element PR.
Polityczny przekaz między wierszami
Choć filmik trwa zaledwie 13 sekund, jego wymowa jest jasna. Karol Nawrocki pokazuje się jako lider, który nie unika spotkań i chce być bliżej ludzi. To szczególnie istotne w czasie trudnej kohabitacji z rządem Donalda Tuska. W polityce obraz jest często równie ważny jak decyzje. W sytuacji, gdy prezydent podejmuje kontrowersyjne decyzje m.in. weta wobec ustaw rządu, takie nagrania ocieplają jego wizerunek i pokazują inną twarz niż ta z politycznych sporów.
Ciekawy kontrast
Nie umyka uwadze komentatorów kontrast pomiędzy „twardym” prezydentem z konferencji prasowych a Nawrockim w roli uśmiechniętego rozmówcy mieszkańców. To połączenie dwóch światów: politycznej twardej gry i bliskości zwykłego człowieka.
Viral, który pracuje na przyszłość
W sieci nagrania tego typu nie są przypadkiem. Każde selfie, każdy uśmiech i każde krótkie spotkanie, które trafia na oficjalne kanały prezydenta, ma swoje zadanie: budowanie rozpoznawalności, sympatii i wizerunku otwartego polityka.
Czy to działa? Liczby pokazują, że tak. Tysiące wyświetleń i komentarze wskazują, że nawet krótki filmik może stać się politycznym komunikatem.
Poniżej galeria zdjęć: Prezydent Nawrocki z wizytą w Kolbuszowej
