Śmierć Barbary Skrzypek wstrząsnęła środowiskiem PiS
Barbara Skrzypek przez wiele lat współpracowała z Jarosławem Kaczyńskim. Była jedną z najbardziej zaufanych osób prezesa. Pracowała jako dyrektor biura na Nowogrodzkiej, czyli w siedzibie partii. To ona przyjmowała interesantów, znała plan pracy Jarosława Kaczyńskiego, a wielu widziało w niej osobę, która jest najbliżej ucha prezesa i cieszy się jego wyjątkowym zaufaniem. Zresztą sam Kaczyński zawsze wypowiadał się o niej z szacunkiem i wielką sympatią.
- Na Nowogrodzkiej mówią, że jak do niej trafi jakiś dokument, to nigdy nie zginie. To ona ma prawo wejść do gabinetu szefa i przerwać nawet najważniejsze spotkanie tylko dlatego, że się przedłuża. Inni pracownicy przed oblicze prezesa wzywani są tylko wtedy, gdy „Basieńka” jest poza biurem - donosiła kiedyś tygodnik "Polityka".
Nagła śmierć Barbary Skrzypek bardzo poruszyła prezesa PiS. Co więcej, po śmierci kobiety ruszyło śledztwo. Prokuratura wydała oświadczenie w sprawie wstępnych wyników sekcji zwłok Barbary Skrzypek. Jak wówczas podano: - Zarządzona i przeprowadzona została także sekcja zwłok, w wyniku której biegły lekarz z zakresu medycyny sądowej wstępnie stwierdził, iż przyczyną śmierci Barbary Skrzypek była niewydolność krążenia w przebiegu bardzo rozległego zawału tylnej ściany serca. Biegły nie stwierdził obrażeń mechanicznych mogących mieć wpływ na zgon. O zarządzeniu sekcji i jej wstępnych wynikach powiadomiona została rodzina zmarłej.
Kolejny komunikat ws. śmierci Skrzypek pojawił się na początku lipca 2025. W złożonej do Prokuratury Okręgowej w Warszawie opinii biegli podkreślili, że oględziny i sekcja zwłok zmarłej w marcu Barbary Skrzypek nie dostarczyły dowodu na to, aby do jej śmierci mogło dojść w następstwie zmian urazowych, wynikało z opublikowanego przez prokuraturę komunikatu.
Śledztwo ws. śmierci Skrzypek umorzono. Rodzina zareagowała
W październiku zaś pojawił się komunikat prokuratury o uzyskaniu opinii toksykologicznej w śledztwie dotyczącym zgonu kobiety. Natomiast w grudniu 2025 wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Barbary Skrzypek. Tymczasem teraz pojawiły się nowe doniesienia dotyczące sprawy. Jak ustaliła Gazeta.pl rodzina zmarłej złożyła zażalenia na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa: - Postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Barbary Skrzypek nie jest prawomocne. Wpłynęło zażalenie złożone w imieniu osób wykonujących prawa pokrzywdzonej i zostało przekazane do rozpoznania do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa - poinformowała serwis Gazeta.pl prok. Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
NIŻEJ ZDJĘCIA GROBY BARBARY SKRZYPEK