W poniedziałkowej rozmowie w RMF FM, Mateusz Morawiecki skomentował przyznanie azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze. Jego zdaniem prokuratura jest "umotywowana politycznie", a jego partyjny kolega "ścigany ze względów politycznych". - Dlatego dla mnie ta decyzja nie jest jakąś dziwną – powiedział były premier. Dodał również, że w jego ocenie w Polsce panuje obecnie system, który określił jako „demokratura”, czyli stan „pomiędzy dyktaturą a demokracją”.
Zobacz: Ziobro zdradza, czemu wystąpił też o azyl dla żony! Porażające, to miał powiedzieć sam Tusk
- Ma różne cechy demokracji, one są bardzo często fasadowe, a ściganie przeciwników politycznych należy do charakterystyki systemów autokratycznych – argumentował Morawiecki, podkreślając swoje obawy dotyczące stanu polskiej polityki.
Czy Morawiecki sam poprosi o azyl?
W dalszej części rozmowy padło pytanie o to, czy inni politycy Prawa i Sprawiedliwości również rozważają ubieganie się o azyl na Węgrzech. - Nie mam pojęcia. Nie wiem tego – odparł Morawiecki. Następnie dziennikarz zapytał wprost, czy sam były premier zamierza złożyć takowy wniosek. - Na pewno się nie będę starał nigdzie o żaden azyl. Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę – zadeklarował stanowczo.
Sprawdź: Azyl dla Ziobry. Biedroń: „Skończy w Moskwie chwaląc Putina”, Czarnek: „Azyl to konieczność”
Dodał, że jest gotów stanąć przed sądem i walczyć z obecnym rządem w Polsce. - Wiele razy to podkreślałem, jeśli tylko trzeba będzie, to się stawię tam gdzie trzeba, ale będę walczył na ubitej ziemi z tym rządem – podkreślił.
Co zarzuca się Morawieckiemu?
Byłemu premierowi Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła w lutym zarzut przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych w 2020 roku. Za to przestępstwo grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Morawiecki nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, jednak zrzekł się immunitetu, aby – jak twierdzi – udowodnić swoją niewinność.
Przeczytaj: Azyl na Węgrzech może drogo kosztować Ziobrę! Czarzasty wdrożył procedurę
Ponadto, jak informuje Onet, niewykluczone, że Mateusz Morawiecki może zostać w przyszłości przesłuchany w sprawie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).
Galeria poniżej: Tak wyglądała partyjna wigilia u Morawieckiego