Diagności medyczni żądali 1500 zł podwyżki. Czy tyle dostaną, okaże się wkrótce. Ich spotkanie w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego zakończyło się wywalczeniem podwyżek i zwiększeniem nakładów finansowych na diagnostykę laboratoryjną z budżetu NFZ. I choć minister zdrowia nie powiedział wprost, jak duże będą podwyżki, to zapowiedź resortu w tej sprawie to na pewno krok w dobrym kierunku. Jak komentują to związkowcy? - Spodziewamy się, że nie będzie to półtora tysiąca złotych podwyżki, ale że nie będzie to też zwiększenie wynagrodzenia o 8 złotych, jak już bywało - przyznają diagności w rozmowie z RMF FM.
- Zastanowimy się, czy jesteśmy zadowoleni. Musimy czekać do marca. Minister powiedział nam, że w walce o podwyżki mamy zgłaszać się do dyrektorów szpitali. Ryczałt ma być większy, ale to my mamy się o niego upomnieć u dyrektorów szpitali, w których pracujemy. Wolelibyśmy zapisy ustawowe, które regulowałoby to w taki sposób, żebyśmy nie musieli robić tego na gruncie lokalnym – zaznacza w RMF FM Agnieszka Gierszon z Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.