- Marta Kaczyńska udostępniła wpis prof. Piotrowskiego, który porównuje umowę z Mercosur do działań Stalina.
- Porównanie "Nie udało się Stalinowi! Uda się UE!" sugeruje daleko idące, negatywne konsekwencje dla Europy.
- Umowa z Mercosur budzi obawy o suwerenność i interesy narodowe, nie tylko o aspekty ekonomiczne.
Umowa z Mercosur, choć promowana jako szansa na rozwój gospodarczy i otwarcie nowych rynków, od początku budzi obawy, zwłaszcza wśród rolników i producentów żywności. Jednak udostępniony przez Martę Kaczyńską materiał, pierwotnie opublikowany przez Jadwigę Wiśniewską, podnosi dyskusję na znacznie wyższy poziom, odwołując się do historycznych analogii.
"Nie udało się Stalinowi! Uda się UE!" – mocne porównanie prof. Piotrowskiego
W udostępnionym przez Martę Kaczyńską materiale, prof. Ryszard Piotrowski wyraża bardzo silny sprzeciw wobec umowy z Mercosur. Jego słowa, podsumowane w grafice hasłem "Nie udało się Stalinowi! Uda się UE!", sugerują, że unijne działania w kontekście tej umowy mogą mieć dalekosiężne, negatywne konsekwencje, porównywalne z historycznymi zagrożeniami.
Petru stracił panowanie i ostrzega Polskę 2050! "Nieakceptowalne". Jawny bunt?
Marta Kaczyńska, udostępniając ten materiał z pytaniem "Zgadzasz się? Zostaw LIKE i podaj dalej!", jednoznacznie sygnalizuje swoje poparcie dla wyrażonej w nim krytyki. Jej post wskazuje, że nie chodzi tu jedynie o aspekty ekonomiczne, ale o szersze, być może geopolityczne lub ideologiczne, implikacje umowy, które mogą uderzać w suwerenność państw członkowskich lub ich interesy narodowe.
Dlaczego umowa z Mercosur budzi takie emocje?
Umowa handlowa z Mercosur (blokiem gospodarczym Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju) ma na celu stworzenie jednej z największych stref wolnego handlu na świecie. Zwolennicy argumentują, że otworzy ona europejskim firmom dostęp do ogromnego rynku, zwiększy eksport i obniży ceny wielu produktów.
Jednak przeciwnicy, w tym środowiska rolnicze, obawiają się napływu taniej żywności z Ameryki Południowej, produkowanej często w oparciu o niższe standardy środowiskowe i socjalne. Może to prowadzić do nierównej konkurencji i zagrażać bytowaniu europejskich gospodarstw. Krytycy wskazują również na ryzyko osłabienia europejskiego przemysłu oraz obawy dotyczące wylesiania Amazonii, które może być napędzane zwiększoną produkcją rolną na eksport.
Wpis Marty Kaczyńskiej, rezonując z tak silnymi historycznymi porównaniami, podnosi dyskusję o Mercosur z poziomu ekonomicznego do wymiaru obrony narodowych interesów i suwerenności. Czy to ostrzeżenie przed "zbyt daleko idącą" integracją, czy też przed konsekwencjami dla europejskiej gospodarki i społeczeństw? Debata na temat umowy z Mercosur nabiera nowego, ostrzejszego tonu.
Poniżej galeria zdjęć: Marta Kaczyńska z synem i psami na sankach w lesie