Czarzasty reaguje na ataki w szkołach
7 października w Ostrołęce 19‑latek zaatakował maczetą i nożem w Zespole Szkół Zawodowych. Rannych zostało 9 osób. Dzień później w miejscowości Leszczydół‑Nowiny 15‑letni były uczeń wszedł do szkoły z nożami. Ranił trzy osoby, najciężej ranna 37‑letnia woźna zmarła. Jednocześnie policja w całym kraju zatrzymała kilkadziesiąt młodych osób, podejrzewanych o agresywne zamiary.
Marszałek Sejmu włączył się w dyskusję o bezpieczeństwie w szkołach. – Jestem ojcem i dziadkiem. Moja wnuczka w tym roku poszła do szkoły. Chcę, żeby była bezpieczna i miała dobrą opiekę. Po ostatnich atakach w szkołach wszyscy musimy zastanowić się, co możemy zrobić – mówi nam Czarzasty.
– W poniedziałek zaprosiłem do Sejmu ekspertów, wiceministrów oraz szefową komisji do spraw dzieci i młodzieży. Pytałem, co jest do zrobienia. Podkreślali, że trzeba nagłaśniać problemy młodych ludzi, żeby rodzice rozumieli zagrożenia, z którymi mierzą się ich dzieci. Oraz by wiedzieli, jak im pomóc, jak nie zostawić ich w cyfrowym świecie – relacjonuje marszałek Sejmu i zapowiada kolejne wydarzenie.
Teść Kosiniaka-Kamysza ostrzega: "W ciągu 5 miesięcy Rosja zaatakuje Polskę". Czy ujawnił tajemnicę?
Wielka debata w Sejmie
– Zorganizujemy w Sejmie, prawdopodobnie w styczniu, wielką debatę o bezpieczeństwie i kondycji młodzieży. Mają z niej wynikać konkretne działania, zalecenia. Na prośbę ekspertów moi współpracownicy przygotowują już zmiany w pracy nad ustawami, żeby lepiej uwzględniać ich wpływ na młodych ludzi – podkreśla Włodzimierz Czarzasty, który po raz kolejny dołączył do apelu ekspertów, aby prezydent podpisał ustawę wdrażającą DSA – unijne przepisy chroniące przed zagrożeniami w internecie.
Bezpieczeństwo dzieci musi być ponad podziałami. – Odpowiadamy za nie my, dorośli – także politycy. Nie możemy zostawić dzieci samych z problemami i zagrożeniami – zaznacza Włodzimierz Czarzasty.