Marsz Solidarności. Ulicami Warszawy przeszła manifestacja przeciwko polityce klimatycznej

2026-05-20 19:25

Pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków” ulicami Warszawy przeszła w środę manifestacja zorganizowana przez NSZZ „Solidarność”. Protestujący wznosili okrzyki „precz z Zielonym Ładem”, domagając się m.in. referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.

Marsz Solidarności
Autor: Geografia24eu/ Shutterstock

Uczestnicy manifestacji przeszli z Placu Zamkowego, Krakowskim Przedmieściem i Alejami Ujazdowskimi, przed siedzibę Sejmu. Szef Solidarności Piotr Duda zaznaczył, że manifestacja jest m.in. wyrazem wsparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego, który złożył do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. unijnej polityki klimatycznej. Jak przypomniał Duda, było to efektem umowy programowej, którą Nawrocki zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”.

- To wydarzenie dzisiejsze jest poparte wielką solidarnością z prezydentem Karolem Nawrockim - człowiekiem, który dotrzymuje słowa - powiedział Piotr Duda, podkreślając, że suweren, czyli obywatele mają prawo wypowiedzieć w sprawach, które ich dotyczą. I dodał: „idziemy po referendum”.

 Ważne słowa szefa Solidarności, Piotra Dudy 

Przewodniczący Solidarności zwrócił uwagę, że w manifestacji bierze udział bardzo dużo osób. - Panie Tusk, liczy pan już? (...) Niech pan liczy, a jeżeli nie ma pan czasu liczyć, to niech pan weźmie swoje liczydło, pana Domańskiego i niech liczy, bo wiem, że się na pewno nie doliczy, bo jest nas setki tysięcy - podkreślił Duda.

Na trasie marszu, przed Pałacem Prezydenckim, ze związkowcami spotkał się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. - Jestem tutaj dzisiaj w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego, żeby powiedzieć państwu: dziękuję, dziękuję, i jeszcze raz dziękuję - powiedział. Szefernaker podkreślił, że między innymi dzięki determinacji związkowców z „S” Karol Nawrocki został prezydentem. - Jesteście spadkobiercami tego wszystkiego, co udało się Solidarności przez te ponad 45 lat. Udało się wiele, doprowadziliście do zmian w Polsce, dzisiaj trzeba doprowadzić do zmiany w Europie i także do zmiany w Polsce. Bez was tego się nie uda - powiedział Szefernaker.

Manifestujący oprócz biało-czerwonych flag trzymali transparenty m.in. z napisem: „Polacy, dość zamętu, przepędzić niemieckich i ruskich agentów”. Wznosili też okrzyki: „precz z Zielonym Ładem”. Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji podkom. Jacek Wiśniewski poinformował PAP, że manifestacja przebiegła spokojnie i nie odnotowano żadnych incydentów.

Politycy wzięli udział w manifestacji Solidarności 

W manifestacji wzięli udział m.in. politycy opozycji - wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja), były premier Mateusz Morawiecki (PiS), szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak i wiceprezes PiS Przemysław Czarnek, który podkreślił, że „Polska musi wyjść z ETS-u natychmiast i musi zaprosić do wyjścia z ETS-u inne państwa Unii Europejskiej”.

- Oświadczamy pani Ursuli Von der Leyen, razem z ludźmi Solidarności, tutaj, dzisiaj w Warszawie. My nie akceptujemy waszej religii klimatycznej (...), która niszczy Europę, niszczy Polskę - grzmiał Czarnek. - Mamy swój węgiel, mamy swoje złoża, mamy swoje możliwości działania produkcji prądu, który będzie tani i który nie będzie zmuszał ludzi do inwestycji w odnawialne źródła energii - dodał.

Express Biedrzyckiej - GEN. RÓŻAŃSKI

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki