- Marek Suski uważa, że Polska powinna priorytetowo kupować uzbrojenie od Stanów Zjednoczonych, ze względu na jego skuteczność i nowoczesność, szczególnie w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie. Skrytykował europejskie uzbrojenie jako przestarzałe.
- Poseł skrytykował rząd za brak zakupu systemu antydronowego San, który miał być sfinansowany z programu SAFE. Zarzucił rządowi zaniedbania i brak umiejętności zarządzania budżetem.
- Polityk zasugerował, że wojskowi nieprzychylni programowi SAFE milczą z obawy przed konsekwencjami ze strony obecnej władzy. Podkreślił, że program SAFE zagraża suwerenności Polski, kwestionując opinię Konrada Szymańskiego.
Marek Suski podkreślił w rozmowie z Polsatem, że obecna sytuacja międzynarodowa, zwłaszcza wydarzenia na Bliskim Wschodzie, skłania do ponownego przemyślenia polskiej strategii obronnej. Zaznaczył, że eskalacja konfliktu w Iranie wymaga bliższego przyjrzenia się sytuacji "za wschodnią granicą".
- Niemcy będą budować fabryki dopiero, więc jeżeli jest sytuacja, w której pilnie potrzebujemy broni, to trzeba ją kupować tam, gdzie ona jest już dostępna, produkowana, jest wysokiej jakości i właśnie ta wojna pokazuje, że sprzęt amerykański jest najlepszy, najskuteczniejszy - argumentował. Dodał również, że w przyszłości amerykańskie uzbrojenie może okazać się tańsze niż to produkowane w krajach Unii Europejskiej.
Poseł PiS skrytykował europejskie uzbrojenie, określając je jako przestarzałe.
- Kraje UE są o 20 lat za Stanami Zjednoczonymi, więc wojna pokazuje dokładnie. Kupować trzeba broń ze Stanów Zjednoczonych, bo jak widać ona jest skuteczna, precyzyjna. Jest po prostu bronią, która jest nowoczesna, a ta, która będzie wyprodukowana, nie wiadomo jaka będzie – stwierdzi
Suski krytykuje rząd
Marek Suski odniósł się również do kwestii systemu antydronowego San, który miałby być sfinansowany ze środków z programu SAFE. Jego zdaniem, system ten mógł zostać zakupiony z polskiego budżetu, a obecny rząd zaniedbał tę kwestię.
Karol Nawrocki o śmierci amerykańskich żołnierzy. "Upada groźny reżim irański"
- Trzeci rok rządzą i nie zakupili tego systemu [...]. Ale jak się nie potrafi rządzić, nie potrafi się utrzymać w ryzach budżetu i robi się największa dziurę budżetową – padła kompletnie ściągalność podatków – no, to co trzeba zrobić? – grzmiał polityk, krytykując obóz władzy za brak działania.
Suski o SAFE
W odpowiedzi na sugestię prowadzącego program, Grzegorza Kępki, że część polskich dowódców opowiada się za zaciągnięciem pożyczki z programu SAFE, Marek Suski stwierdził, że wielu wojskowych, którzy mają odmienne zdanie, milczy z obawy przed konsekwencjami.
- W wojsku jest dyscyplina. Dzisiejsza władza jest bezwzględna, więc nawet ci żołnierze, którzy mają inne zdanie, milczą, bo byliby po prostu wywaleni z zabraniem kompetencji i może jeszcze dużo większymi karami – wskazał poseł PiS.
Grzegorz Kępka przytoczył słowa Konrada Szymańskiego, byłego ministra ds. UE w rządzie Zjednoczonej Prawicy, który na łamach "Rz" stwierdził, że program SAFE nie jest antyamerykański i nie ogranicza suwerenności, a wręcz może wzmocnić polskie bezpieczeństwo. Marek Suski zareagował na to, przypominając, że Szymański to "były minister".
- Są tacy, którzy mają takie [zdanie - przyp. red.], a są tacy, którzy uważają, że on nie tylko ogranicza, ale on zagraża naszej suwerenności – podsumował poseł, wskazując na różnorodność opinii w tej kwestii.
W naszej galerii zobaczysz obrazy Marka Suskiego: