Marek Jakubiak nie ma złudzeń! "Zełenski lekceważy Polskę”

2026-06-25 10:25

Nowy spór na linii Warszawa–Kijów wywołał polityczną burzę. Decyzje i wypowiedzi prezydenta Ukrainy dotyczące dziedzictwa UPA oraz napięcia wokół pamięci o rzezi wołyńskiej wywołały ostrą reakcję części polskiej sceny politycznej. W programie „Poranny Ring” poseł Marek Jakubiak nie szczędził Władimirowi Zełenskiemu gorzkich słów. – Jeżeli chodzi o samego Zełenskiego, to on już któryś raz z rzędu lekceważy Polskę – stwierdził bezkompromisowo polityk.

Portret polityka Marka Jakubiaka z wąsem i w okularach, ubranego w garnitur i krawat w kropki, siedzącego przy stole studyjnym. W tle widoczne są niebiesko-czerwone elementy scenografii, odzwierciedlające kontekst jego wypowiedzi o lekceważeniu Polski przez Zełenskiego, o których przeczytasz na naszym portalu.
Autor: BRUNNER / Super Express

Zdaniem Marka Jakubiaka, postawa władz w Kijowie wobec UPA i historycznych sporów może mieć dla Ukrainy poważne konsekwencje wizerunkowe. Jakubiak uważa, że Ukraińcy w tej chwili badają, jak świat na nazywanie wojska od nazwy bandyckiej UPA zareaguje. - Świat, dzięki tej awanturniczej postawie Zełenskiego, zaczyna się orientować, co to jest Ukraina w ogóle - twierdził.  Poseł przekonywał również, że kwestia zbrodni wołyńskiej wciąż pozostaje nierozliczona, a Polska nie zna pełnej skali tragedii. Nie wiemy ilu Polaków zamordowano i w jaki sposób mordowano.

Zobacz: Ołena Zełenska poszła w ślady męża. Wykład odwołany w ostatniej chwili

Jakubiak zwrócił uwagę na problem ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej i fakt braku zgody ze strony ukraińskiej na dokonanie ekshumacji. Według polityka, właśnie nierozwiązane kwestie historyczne mogą coraz bardziej obciążać relacje polsko-ukraińskie. W rozmowie pojawił się także temat wsparcia Polski dla Ukrainy i przyznania prezydentowi Zełenskiemu najwyższych polskich odznaczeń. Jakubiak podkreślał, że pomoc dla walczącego sąsiada nie może oznaczać rezygnacji z polskiej pamięci historycznej.

Zobaczcie całą rozmowę: 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki