- Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marcin Porzucek, miał trudności z samodzielnym opuszczeniem samolotu i musiał zostać wyniesiony z pokładu przez personel wspomagający ratowników medycznych.
- Marcin Porzucek publicznie przeprosił za zaistniałą sytuację, tłumacząc ją "połączeniem alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w jego chorobie", co nazwał "ogromną nieodpowiedzialnością".
- Polityk zapewnił, że takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w jego życiu i zrobi wszystko, aby się nigdy nie powtórzyło.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek na Lotnisku Chopina w Warszawie. Jak podały media, w tym portal dziennika „Fakt”, pasażer rejsu z Rzeszowa do Warszawy, poseł Marcin Porzucek, miał trudności z samodzielnym opuszczeniem pokładu samolotu.
Według relacji świadków, po wylądowaniu załoga samolotu miała problem z nawiązaniem kontaktu z parlamentarzystą. Po opuszczeniu maszyny przez pozostałych pasażerów, konieczne okazało się wezwanie służb. Poseł miał zostać wyniesiony z samolotu przez personel wspomagający ratowników medycznych.
Porzucek wyniesiony z samolotu. Rzecznik dyscyplinarny PiS zabrał głos
Oświadczenie Marcina Porzucka
We wtorek, w odpowiedzi na medialne doniesienia, poseł Porzucek opublikował oświadczenie na platformie społecznościowej Twitter. W swoim wpisie wyjaśnił przyczyny zdarzenia oraz wyraził skruchę.
- Szanowni Państwo, połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w mojej chorobie było ogromną nieodpowiedzialnością. Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku. Takie zdarzenie miało miejsce po raz pierwszy w moim życiu i zrobię wszystko, by się nigdy nie powtórzyło – napisał polityk.
W naszej galerii zobaczysz wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego na konferencji PiS: