- Marcin Horała został wybrany na wicemarszałka Sejmu. To jest kluczowa informacja o nowym stanowisku polityka.
- Horała zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie Marcina Kierwińskiego z funkcji szefa MSWiA. Jest to główna polityczna deklaracja i działanie, które ma podjąć nowy wicemarszałek.
- Wniosek o odwołanie ministra Kierwińskiego uzasadniany jest m.in. zarzutami o "porażkę państwa", nieskuteczność systemu ostrzegania, zapowiedziami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego oraz polityczną odpowiedzialnością za aferę w warszawskim szpitalu. To są główne powody i oskarżenia, które stoją za inicjatywą odwołania ministra.
Po zatwierdzeniu jego kandydatury przez Sejm, Marcin Horała z ugrupowania Rozwój Plus poinformował o planach zainicjowania procedury odwołania Marcina Kierwińskiego. W ocenie Horały, obecny minister spraw wewnętrznych i administracji ponosi odpowiedzialność za, jak to określił, "porażkę państwa".
Polityk klubu Mateusza Morawieckiego przedstawił trzy główne powody, dla których jego formacja domaga się dymisji szefa MSWiA czyli nieskuteczność systemu ostrzegania: Horała wskazał na zbyt późne, jego zdaniem, ostrzeganie przed zagrożeniami.
- Mówiąc krótko, ten system podległy Marcinowi Kierwińskiemu nie działa - ocenił.
Posypały się komentarze z PiS po wyborze Horały! Czarnek i Błaszczak nie gryźli się w język
Jako drugi powód wymieniono "zapowiedzi użycia policji do siłowego wyprowadzenia legalnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego i zainstalowania sędziów nielegalnych", a ostatni argument dotyczy "kwestii politycznej odpowiedzialności".
- Cały czas nie została politycznie rozliczona afera w warszawskim szpitalu - przekonywał Marcin Horała, sugerując, że Dawid Kacprzyk, bohater afery, ma "polityczną czapkę" w osobie Kierwińskiego.
Apel do PiS
Nowo wybrany wicemarszałek Sejmu przyznał, że do złożenia wniosku brakuje jeszcze "kilku podpisów" od posłów PiS. W związku z tym, Marcin Horała zaapelował do kolegów z PiS, krytykując ich za ataki w internecie skierowane przeciwko niemu.
- Dlatego chciałem w tym miejscu zaapelować do kolegów z PiS-u, którzy od paru godzin w internecie straszliwie mnie atakują. Mi to nie przeszkadza, niech sobie atakują, ale niech znajdą choć odrobinę czasu do zaatakowania rządu Donalda Tuska i Marcina Kierwińskiego. Bo koncesjonowana opozycja to jest taka, która na zlecenie rządu atakuje inną opozycję, zamiast zajmować się tym złym rządem. Jak już napiszą 10 czy 100 tweetów atakujących Rozwój Plus, to żeby na chwilę oderwali palce od klawiatury, złapali długopis i w naszym klubie podpisali wniosek o odwołanie Marcina Kierwińskiego, bardzo złego ministra spraw wewnętrznych - oznajmił.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Marcin Kierwiński: