Mało znana historia z życia Jarosława Kaczyńskiego, która podbije serca miłośników zwierząt. Rozczulające!

2026-01-19 22:00

W najnowszym odcinku podcastu "Niedyskretnie o politykach" Joanna Miziołek i Eliza Olczyk przeanalizowały między innymi wyniki sondażu, w którym Polacy wskazywali, kogo widzieliby w roli lidera prawicy. Przy okazji ujawniły mało znaną historię z życia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Podbije serca miłośników zwierząt!

Jarosław Kaczyński

i

Autor: Super Express Jarosław Kaczyński
  • Sondaż omawiany w podcaście "Niedyskretnie o politykach" ujawnił zaskakujący remis między Karolem Nawrockim a Jarosławem Kaczyńskim.
  • Jarosław Kaczyński nie był zaskoczony wynikiem sondażu, a nawet przewidział go dzień wcześniej.
  • Lider PiS ceni władzę w partii bardziej niż stanowisko premiera, traktując je jako "administrowanie".
  • Odkryj mało znaną historię z życia Jarosława Kaczyńskiego, która wydarzyła się w 2006 roku.

W podcaście "Niedyskretnie o politykach" Joanna Miziołek i Eliza Olczyk przyjrzały się wynikowi sondażu, z którego wynika, że Polacy są wyjątkowo podzieleni. Po 41 proc. ankietowanych wskazało na Karola Nawrockiego, jak i na Jarosława Kaczyńskiego. Jak się okazuje, taki rezultat nie był zaskoczeniem dla prezesa PiS.

Na dzień przed tym sondażem i podobno o tym sondażu nie wiedział Jarosław Kaczyński i jego najbliższe otoczenie [...], Jarosław obstawiał, kogo by ludzie typowali jako lidera prawicy. Dał 8:2 dla Karola Nawrockiego czyli dla siebie tylko dwa. Następnego dnia bardzo się śmieli, kiedy ten sondaż wyszedł. najbliższy polityk z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego mówi: "Zobacz, Jarku, a jeszcze typowaliśmy, prawda?". On twierdzi, że to Jarosława Kaczyńskiego wcale nie martwi, bo wie, że po pierwsze teraz przeżywa taki "miesiąc miodowy", poza tym prezydent zazwyczaj jest bardzo popularny - stwierdziła Joanna Miziołek.

Dziennikarka podkreśliła, że lider PiS zdaje sobie sprawę, że prezydentom zazwyczaj nie udaje się wiele zdziałać w polityce po zakończeniu prezydentury. Ponadto, bycie premierem wcale nie jest dla niego najważniejsze.

Marta Kaczyńska uderza w umowę z Mercosur! Alarmuje, udostępniając mocne słowa prof. Piotrowskiego

Znamy historie, że Jarosław Kaczyński wcale nie chciał władzy dla władzy, tylko on chciał rządzić partią bardziej. Natomiast władzy takiej premierowskiej, żeby być szefem rządu, nigdy nie chciał, bo to było takie administrowanie, tam trzeba było siedzieć. On był bardzo taki pryncypialny więc siedział [...] do późnej nocy w KPRM - stwierdziła. 

Przeprowadzka Kaczyńskiego

Joanna Miziołek zdradziła także małą znaną historię z życia Jarosława Kaczyńskiego, którą usłyszała od polityka z jego bliskiego kręgu. Wydarzyła się w 2006 roku, gdy ten został premierem Polski.

Kiedy musiał się przenosić za pierwszym razem do KPRM, wtedy jeszcze żyła jego mama, musiał się przenieść na Parkową razem z mamą i razem z kotami. Jarosław Kaczyński bardzo się niepokoił, że musi te koty przenosić, bo to jednak jest nowe otoczenie. On wszystkich przestrzegał, żeby tylko nie wypuszczali kotów. I co się stało? Michał Kamiński wypuścił kota i kot zaginął. I BOR-owcy latali po całych łazienkach, przez 2 godziny szukali kota - opowiadała.

Jak dodała dziennikarka, zwierzaka udało się znaleźć. To pokazuje, że dla Jarosława Kaczyńskiego jego pupile są bardzo ważni i martwi się o ich komfort, a przede wszystkim bezpieczeństwo. Miłośnicy zwierząt z pewnością rozumieją jego podejście!

W naszej galerii zobaczysz wszystkie koty Jarosława Kaczyńskiego:

Sonda
Lubicie koty?
RISERCZ 19.01
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki