- Propozycja PiS dotycząca deportacji niepracujących Ukraińców w wieku poborowym jest nierealna prawnie i polityczna, co jasno podkreślił wiceminister Maciej Duszczyk.
- Mechanizm obowiązkowej relokacji migrantów w Unii Europejskiej ostatecznie upadł i "nigdy nie będzie" realizowany, co ogłosił wiceminister Duszczyk, uznając go za błędny.
- Nowa unijna strategia migracyjna, wdrażana zgodnie z postulatami m.in. Polski, skupia się na trzech filarach: finansowaniu barier granicznych, tworzeniu ośrodków w państwach trzecich i braku legalizacji pobytu dla osób nielegalnie przekraczających granicę i popełniających przestępstwa.
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce regularnie wybuchają dyskusje polityczne. Ostatnio do przestrzeni publicznej trafił pomysł PiS, zakładający deportowanie z Polski niepracujących Ukraińców w wieku poborowym. Odpowiedzialny za kwestie migracyjne wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, prof. Maciej Duszczyk, postawił w tej sprawie sprawę jasno: propozycja ta nie ma żadnego umocowania w realiach prawnych czy możliwościach wykonawczych i stanowi jedynie próbę zbierania kapitału politycznego.
- Pomysł PiS, by deportować z Polski niepracujących Ukraińców w wieku poborowym, jest wyłącznie polityczny i nie ma podstaw do realizacji – podkreślił Maciej Duszczyk w rozmowie z Wirtualną Polską.
Lekcja z Ceuty
Dramatyczne wydarzenia z hiszpańskiej enklawy Ceuta w Afryce Północnej, gdzie ponad półtora tysiąca migrantów podjęło próbę przedostania się drogą morską na terytorium UE, wywołały falę pytań o skuteczność unijnych procedur. Według Duszczyka zdarzenie to jest kolejnym dowodem na to, jak łatwo współcześnie wykorzystać migrację jako broń (weaponizacja migracji).
Wiceszef MSWiA zwraca uwagę na zawalenie się systemów monitoringu i zaniechanie działań wyprzedzających, do czego nałożył się efekt mobilizacji poprzez media społecznościowe. Między sytuacją w Hiszpanii a na polskiej granicy istnieje jednak kluczowa różnica prawno-dyplomatyczna.
Złe wieści dla Kaczyńskiego! Partia Morawieckiego zabiera poparcie PiS!
- Ceuta to kolejny przykład na to, jak łatwo można zinstrumentalizować migrację. [...] Pakt migracyjny to zbiór rozwiązań stworzonych pod kryzys 2015 r., a Ceuta pokazuje, że tamte rozwiązania zawiodły – w końcu Hiszpania zdecydowała się na masowe odesłanie ludzi. Jest jednak różnica: Maroko przyjęło ich z powrotem i współpracowało z Hiszpanią, a my nie mamy takiej możliwości z Białorusią, bo readmisja jest zawieszona – wyjaśnia wiceminister.
Duszczyk zauważa równocześnie, że w wymiarze statystycznym presja migracyjna w całej Europie zauważalnie spada – między innymi dzięki pracy wykonanej w ostatnich dwóch latach liczba nielegalnych prób przekroczenia granic i wniosków o ochronę spadła w UE o 50%. Problemem pozostaje jednak wojna informacyjna: wystarczy jeden nagrany incydent, by podważyć zaufanie do całościowych zabezpieczeń.
Co z relokacją?
Jedną z najważniejszych deklaracji przedstawiciela polskiego rządu jest ostateczne ogłoszenie fiaska mechanizmu obowiązkowej relokacji migrantów wewnątrz Unii Europejskiej. Koncepcja, która przez lata była zarzewiem głębokich podziałów między państwami członkowskimi, w praktyce przestała istnieć.
- Biorę pełną odpowiedzialność za te słowa: relokacji nigdy nie będzie. Zniknęła z praktyki paktu migracyjnego, bo jedynym państwem, które realnie o nią poprosiło, był Cypr. [...] Bez chętnego państwa przyjmującego nie da się jej przeprowadzić. A takich w UE już praktycznie nie ma. I dobrze. Sama koncepcja relokacji jest błędna. Nie można problemów jednego państwa rozwiązywać przerzucając je na inne. To nie jest żadna solidarność – jednoznacznie ocenił.
Zamiast narzucania kwot relokacyjnych, Unia Europejska zaczyna wdrażać postulaty zgłaszane przez trójkąt Dania–Polska–Włochy. Nowy unijny priorytet opiera się na trzech filarach: finansowanie budowy fizycznych i technicznych barier na granicach zewnętrznych ze środków UE, tworzenie ośrodków w bezpiecznych państwach trzecich, do których szybciej odsyłane będą osoby niekwalifikujące się do azylu oraz prowadzenie zasady, że osoby nielegalnie przekraczające granicę i popełniające przy tym przestępstwa nigdy nie będą mogły zalegalizować pobytu w Unii.