- Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego we wrześniu 2026 roku
- Prezydent i Kancelaria Prezydenta wstrzymują odbiór ślubowania, wskazując na wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów formalnych
- Prof. Ryszard Piotrowski uważa, że Berek jest sędzią elektem, a nie urzędującym sędzią
- Komisja Wenecka dopuściła możliwość złożenia ślubowania bez obecności prezydenta, lecz Kancelaria Prezydenta podkreśla, że jej opinia nie jest wiążąca
Bez ślubowania Berek nie obejmie urzędu
Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego we wrześniu 2026 roku. Nie objął jednak urzędu, ponieważ prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od niego ślubowania. Kancelaria Prezydenta wskazywała przy tym na wątpliwości, czy kandydat spełnia ustawowe wymogi.
Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista i wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, mówił w „Porannym Ringu”, że Berek pozostaje w tej sytuacji sędzią elektem. Jego zdaniem procedura nie kończy się ani na uchwale Sejmu, ani na złożeniu ślubowania. Po ślubowaniu konieczne są jeszcze stawienie się w Trybunale i złożenie oświadczenia majątkowego. Niedopełnienie tego drugiego obowiązku może prowadzić do utraty urzędu.
Piotrowski zaznaczył, że stanowisko nie powinno pozostawać nieobsadzone przez długi czas. Spór ma znaczenie dla funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ wpływa na obsadę stanowisk sędziowskich.
Ślubowanie i wymóg 10 lat pracy jako radca prawny
Zdaniem Piotrowskiego ustawowy wymóg złożenia ślubowania „wobec prezydenta” oznacza, że głowa państwa musi być przy tym obecna. Konstytucjonalista uznał, że ślubowanie złożone bez udziału prezydenta nie byłoby skuteczne. Argumentował również, że przed odebraniem ślubowania prezydent powinien ocenić, czy kandydat spełnia wymogi ustawowe.
Jedna z wątpliwości dotyczy tego, czy Berek przez co najmniej 10 lat wykonywał zawód radcy prawnego. Piotrowski podkreślał, że nie kwestionuje jego ogólnych kwalifikacji, lecz zwraca uwagę na ustawowy wymóg dotyczący kandydata bez habilitacji. Jego zdaniem w publicznie dostępnych informacjach brakuje dokumentów potwierdzających wykonywanie przez Berka usług prawnych przez wymagany okres.
Berek mówił wcześniej „Rzeczpospolitej”, że pracował w urzędzie państwowym na stanowisku innym niż radca prawny, a równocześnie świadczył pomoc prawną. Sposób udokumentowania tej działalności stał się jednym z głównych punktów sporu wokół jego kandydatury.
Komisja Wenecka dopuściła ślubowanie bez obecności prezydenta
W październiku 2026 roku Komisja Wenecka wydała opinię, w której zaleciła prezydentowi niezwłoczne odbieranie ślubowań od osób wybranych przez Sejm. Uznała też, że gdy głowa państwa odmawia odebrania ślubowania lub zwleka z tą czynnością, może ono zostać złożone bez jej fizycznej obecności.
Kancelaria Prezydenta podkreśliła, że opinia Komisji Weneckiej nie jest w Polsce wiążąca. Podobne stanowisko przedstawił Piotrowski, który uznał, że opinia nie może zmieniać znaczenia ślubowania składanego wobec prezydenta, określonego w ustawie.
Pytany o możliwość powołania alternatywnego Trybunału Konstytucyjnego konstytucjonalista uznał taki krok za sprzeczny z Konstytucją. Jak podkreślił, rozwiązania należy szukać w obowiązujących przepisach. Dodał, że zmiana zasad działania Trybunału wymagałaby zmiany Konstytucji.
Więcej na ten temat usłyszysz w poniższym nagraniu: