Lex TVN. O co chodzi w awanturze i protestach. Czym jest Lex TVN, które przyjął Sejm?

2021-12-19 9:49
Protest w Szczecinie po przegłosowaniu ustawy Lex TVN
Autor: Grzegorz Kluczyński Protest pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie po przegłosowaniu ustawy "Lex TVN" - 12.08.2021

Lex TVN. To hasło, które znowu pojawia się w mediach i jest powtarzane przez polityków. To za sprawą informacji, że Lex TVN zostało przyjęte przez Sejm i trafi teraz do prezydenta. Czym jest Lex TVN? To potoczna nazwa na określenie poselskiego projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Chodzi o zmianę zapisu dotyczącego udzielenia koncesji w przypadku mediów z zagranicznym kapitałem. Pojawiły się alarmujące głosy, że proponowane przepisy mogą uderzyć właśnie w TVN. Wówczas Polski i Polacy, zwolennicy stacji TVN postanowili wyrazić swój sprzeciw dotyczący planów zmian i stanąć w obronie wolnych mediów. W Polsce odbyły się protesty w obronie TVN. Podobne protesty szykowane są w niedzielę 19 grudnia.

Lex TVN - to hasło jest powtarzane przez dziennikarzy i polityków. Co oznacza? Czym jest Lex TVN? To potoczna nazwa na poselski projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, którą przyszykowali politycy z klubu PiS. Przedstawicielem wnioskodawców jest Marek Suski. We wspomnianym projekcie podkreślono m.in, że "koncesja na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może być udzielona osobie zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego, pod warunkiem, że taka osoba zagraniczna nie jest zależna od osoby zagranicznej, której siedziba lub stałe miejsce zamieszkania znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego". Co to oznacza dla TVN?

Właścicielem TVN jest amerykański koncern Discovery, ale zarządza stacją za pośrednictwem spółki Polish Television Holding BV, zarejestrowanej w Holandii. Akurat niebawem, bo we wrześniu, kończy się nadana TVN24 koncesja i stacja obawia się, że kolejnej może nie dostać, a to dla niej ogromny problem. Wywiązała się afera, bo część polityków, ale też dziennikarze stacji  TVN oceniają wprost, że projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, pojawił się właśnie teraz nieprzypadkowo.

Lex TVN przyjęty przez Sejm

W piątek, 17 grudnia 2021, media obiegła informacja, że Lex TVN niespodziewanie wrócił do Sejmu. Sejmowa komisja kultury i środków przekazu zebrała się niespodziewanie o godz. 13 i wróciła do ustawy o radiofonii i telewizji, którą we wrześniu odrzucił Senat. Lex TVN zostało przyjęte przez Sejm, teraz trafi do prezydenta.

Awantura w TVN! Monika Olejnik w furii. Rozpętało się piekło! Aż nas zatkało z przerażenia

Lex TVN - co to jest, o co chodzi?

Czołowa dziennikarka TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska napisała, zaraz po pierwszej awanturze o Lex TVN, w mediach społecznościowych: - Wraca #lextvn Usiłuje się nam zamknąć usta. Nie damy się, będziemy bronić niezależności i prawa do wyboru. Władza boi się niezależnych mediów. 

Zapytany, o co chodzi z Lex TVN były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jak również były prezes TVP, Juliusz Braun ocenia jasno:  - (...) Obecna Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, w której są nominaci PiS, konsekwentnie przedłużała kolejne koncesje dla grupy TVN - TVN24 czy TVN24 BiS. Problem pojawił się teraz, gdy o przedłużenie koncesji, zgodnie z ustawą, wystąpiło TVN24. KRRiT już półtora roku nie rozpatruje tego wniosku i szuka sposobu, żeby odmówić przedłużenia koncesji. Jak widać, KRRiT nie znalazła jednak sposobu, żeby na gruncie obecnego prawa odmówić, i stąd nagły pomysł obecnej władzy, żeby to prawo zmienić - tłumaczył w Wp.pl.

Co na to politycy PiS? Marek Suski mówi jasno: - Trzeba chronić Polskę przed wejściem tu różnego podmiotów z krajów, które nam są wrogie. Nie wszystkie kraje nam dobrze życzą, więc chcemy się zabezpieczyć przed ewentualnością wejście na polski rynek. Na pytanie o to, czego obawia się władza, skoro pojawił się projekt Suski wyznał: - Obserwowaliśmy ataki hakerskie na skrzynki ze strony naszego wschodniego sąsiada. Jest też portal polskojęzyczny, który jest portalem zagranicznym, nie jest wykluczone, że będzie chęć kupienia, albo otworzenia jakiejś stacji z kapitałem zagranicznym państwa, które nie jest przyjazne.

Hanna Lis totalnie wstrząśnięta. Groził, że potnie jej twarz. Dziennikarka nie wytrzymała!

Przypomnijmy, że we wtorek 10 sierpnia w Warszawie, ale też innych miastach Polski, odbyły się protesty przeciw "lex TVN". W stolicy protestujący zebrali się przed Sejmem. O to, co Polacy sądzą o sprawie TVN zapytaliśmy w naszym sondażu. Na pytanie: "Czy należy zamknąć TVN" aż 70 proc. odpowiedziało: NIE, 15 proc.: TAK, a 15 proc.: NIE WIEM. Zapytaliśmy też o to, czy zdaniem Polaków PiS "chce zlikwidować TVN". Wyniki są miażdżące i mówią same za siebie: SPRADŹ - KLIKNIJ.  Teraz, w niedzielę 19 grudnia w wielu miejscach Polski znów odbędą się protesty w obronie TVN. 

Sonda
Czy oglądasz programy na antenie TVN?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE