Leszek Miller zabrał głos w sprawie Trybunału! Jednoznaczna opinia

2026-11-01 20:59

Leszek Miller dopiero dziś, 1 listopada wieczorem zabrał publicznie głos w sprawie sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Co napisał były premier, znany z odważnych i wywołujących wiele emocji wypowiedzi na temat bieżącego życia politycznego? Zdaniem Leszka Millera nie było podstaw prawnych do przejęcia TK przez Annę Korwin-Piotrowską. Wypowiedź jest wyważona, jednak zdecydowana. Zdaniem byłego premiera taka sytuacja nie powinna była się wydarzyć. "Państwo prawne nie funkcjonuje jednak na zasadzie „kto ma policję, ten ma rację”" - napisał m.in. dawny polityk.

Leszek Miller
Autor: Art Service/Super Express

Leszek Miller negatywnie ocenia przejęcie Trybunału przez Annę Korwin-Piotrowską. Krytykuje argument o „stanie wyższej konieczności konstytucyjnej”

Leszek Miller zabrał głos w sprawie awantury wokół Trybunału Konstytucyjnego. Były premier w obszernym wpisie na Facebooku ostro skrytykował odsunięcie od obowiązków prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Jego zdaniem działania Anny Korwin-Piotrowskiej nie mają podstaw prawnych.

Odniósł się do wydarzeń z 30 października, kiedy wybrana przez obecny Sejm na sędzię TK Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenia o przerwie w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Swoją decyzję uzasadniała między innymi „stanem wyższej konieczności konstytucyjnej”. Miller nie zostawił na tym określeniu suchej nitki.

„Brzmi poważnie, niemal jak instytucja konstytucyjna. Problem w tym, że nią nie jest” – napisał na Facebooku.

Miller napisał, że państwo musi działać na podstawie prawa

Były premier przypomniał też, że zgodnie z art. 7 konstytucji organy państwa mogą działać wyłącznie na podstawie prawa. „Nie na podstawie »konieczności«, nawet jeśli ktoś uzna ją za wyższą i konstytucyjną” – zaznaczył.

Miller przywołał również krytyczne stanowiska przedstawicieli środowiska prawniczego. Wskazał między innymi na sprzeciw Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i zastrzeżenia prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przypomniał też, że Rzecznik Praw Obywatelskich określiła „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” jako pogląd pozaprawny.

Zdaniem byłego premiera zarządzenia Korwin-Piotrowskiej nie mogą pozbawić Święczkowskiego funkcji prezesa TK.

„Bogdan Święczkowski formalnie nadal jest Prezesem Trybunału Konstytucyjnego. To, kto aktualnie kontroluje budynek i serwery, to kwestia faktu, a nie prawa” – ocenił.

Na koniec Miller ostrzegł przed skutkami takich działań. Jego zdaniem powoływanie się na wyższą konieczność może w przyszłości posłużyć do usprawiedliwiania kolejnych decyzji podejmowanych z pominięciem prawa.

„A prawo, które przestaje obowiązywać wtedy, gdy »trzeba coś zrobić«, przestaje być prawem. Staje się narzędziem” – podsumował.

Sonda
Jak oceniasz nocną wizytę Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym?
Nawrocki pod Trybunałem Konstytucyjnym

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI