- 31 sierpnia 1980 roku podpisano Porozumienia Sierpniowe w Gdańsku
- Dokument otworzył drogę do powstania „Solidarności” i późniejszych przemian demokratycznych
- 30 sierpnia 2022 roku zmarł Michaił Gorbaczow, ostatni przywódca ZSRR
- Lech Wałęsa wspomina, że zbieżność tych dat jest symboliczna
- Rocznica przypomina o wspólnej historii Polski i przemianach w Europie Wschodniej
Rocznica Sierpnia 1980
31 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej podpisano historyczne porozumienie pomiędzy rządem PRL a strajkującymi robotnikami. Dokument, którego sygnatariuszem był m.in. Lech Wałęsa, otworzył drogę do powstania „Solidarności”, pierwszego niezależnego związku zawodowego w bloku wschodnim.
To wydarzenie uważane jest za początek końca komunizmu w Polsce.
31 sierpnia 2022. Śmierć Gorbaczowa
Dokładnie 42 lata później, 31 sierpnia 2022 roku, zmarł Michaił Gorbaczow, ostatni przywódca Związku Radzieckiego, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, twórca polityki „pierestrojki” i „głasnosti”. Choć jego rola w historii bywa oceniana różnie, nie ulega wątpliwości, że bez decyzji Gorbaczowa rozpad ZSRR i demokratyzacja Europy Środkowo-Wschodniej wyglądałyby inaczej.
Wałęsa: Symboliczny zbieg dat
Lech Wałęsa podkreśla, że symboliczne nałożenie się tych dwóch wydarzeń, narodzin „Solidarności” i śmierci Gorbaczowa, pokazuje, jak bardzo splecione są losy Polski i Rosji.
– Bez Porozumień Sierpniowych nie byłoby „Solidarności”, a bez przemian zapoczątkowanych przez Gorbaczowa nie byłoby końca komunizmu – przypomina były prezydent.
Historia, która zatoczyła koło
Rocznica 31 sierpnia to nie tylko wspomnienie zwycięstwa polskich robotników, ale też refleksja nad drogą, jaką przeszła cała Europa Wschodnia. Wspomnienie Wałęsy o Gorbaczowie nadaje tej dacie dodatkowy, symboliczny wymiar.
Poniżej galeria zdjęć Lecha Wałęsy
