- W sierpniu zmarł generał Mirosław Różański.
- Od 2023 roku zasiadał on w Senacie.
- Kto zatem zajmie jego miejsce?
- Zarejestrowano oficjalnie cztery kandydatury.
Śmierć generała Różańskiego
Cała procedura wyborów uzupełniających do Senatu została zarządzona przez prezydenta Karola Nawrockiego po tragicznej śmierci Mirosława Różańskiego. Generał broni rezerwy zmarł 24 sierpnia w wieku 63 lat, po długiej walce z chorobą nowotworową. Jego odejście było ogromną stratą dla polskiej polityki i wojskowości. Przed zaangażowaniem się w politykę, generał Różański był jednym z najważniejszych oficerów Wojska Polskiego, kończąc służbę na stanowisku Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. W 2023 roku Mirosław Różański zdobył mandat senatora, startując jako kandydat Trzeciej Drogi, koalicji złożonej z PSL oraz Polski 2050 Szymona Hołowni.
Zobacz: Posłanka PiS chciała zadrwić z Kołodziejczaka i Rutkowskiego. Ależ się nadziała!
Po późniejszym rozłamie w Polsce 2050, od marca bieżącego roku należał do senackiego klubu Nowa Polska-Centrum.
Zarejestrowani kandydaci
Na liście zarejestrowanych kandydatów znalazły się nazwiska, które doskonale znane są zarówno w regionie lubuskim, jak i w całej Polsce. O miejsce w Senacie zawalczy między innymi Joanna Senyszyn, była poseł lewicy i ceniona nauczycielka akademicka, która startuje z ramienia KW Nowa Fala Profesor Senyszyn. Obok niej do walki staje Janusz Kubicki, były prezydent Zielonej Góry, postać doskonale znana i wpływowa w lokalnej polityce. Kubicki ubiega się o mandat senatora z własnego KWW Po Pierwsze Lubuskie, co podkreśla jego niezależność i silne zakorzenienie w regionie.
Sprawdź: Posłanka PiS pokazała środkowy palec w Sejmie. Kuriozalnie się z tego tłumaczyła
Niewątpliwie jednym z najbardziej wzruszających i symbolicznych startów jest kandydatura Zdzisławy Różańskiej, wdowy po zmarłym generale Mirosławie Różańskim. Nauczycielka z zawodu, startuje z KWW Koalicji 15 Października, co nadaje jej kandydaturze wyjątkowy wymiar emocjonalny i symboliczny. Stawkę zamyka Tomasz Naruszewicz, wiceprzewodniczący Zielonogórskiego Okręgu Konfederacji Korony Polskiej, zgłoszony przez KWW Tomasza Naruszewicza.
Kto nie przeszedł przez sito wyborcze?
Choć do Okręgowej Komisji Wyborczej w Zielonej Górze zgłosiło się dwanaście komitetów wyborczych, które miały czas do 14 października na zgłoszenie swoich kandydatów, ostatecznie tylko pięć z nich złożyło wymagane dokumenty. Jednakże, nie wszystkie zgłoszenia zostały przyjęte. Jak poinformował Mateusz Marciniak, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zielonej Górze, komisja podjęła decyzję o odmowie rejestracji kandydata zgłoszonego przez KW Bezpartyjni Samorządowcy. Tym samym z politycznego wyścigu odpadł pan Sławomir Bładyko. Powód tej decyzji był jednoznaczny i bezdyskusyjny: brak wymaganej liczby minimum dwóch tysięcy podpisów poparcia dla jego kandydatury.
Galeria poniżej: Tak po pogrzebie wygląda grób generała Różańskiego