- Premier Tusk w swoim wystąpieniu podkreślał odwagę i patriotyzm twórców KOR, przypominając, że ich działalność często kończyła się więzieniem.
- Mówił, że wartości KOR – bezinteresowność, odwaga i mówienie prawdy mimo presji – pozostają aktualne.
- Przypomniał też, że to dzięki działaczom KOR Polska odzyskała wolność, a ich „naiwny romantyzm” okazał się genialną strategią, która zmieniła historię.
Obchody 50-lecia KOR
Zwracając się do uczestników wydarzenia szef rządu, podkreślił, że twórcy KOR byli symbolem odwagi i patriotyzmu, często płacąc za swoją działalność więzieniem. – Chciałbym, żebyście wiedzieli, że jesteście nadal skarbem dla tego narodu, nawet jeśli nie wszyscy to rozumieją, i że nigdy się wam nie wypłacimy. Ani ordery, ani akademie, nic nie wystarczy – mówił Tusk.
Premier zaznaczył, że wartości, które przyświecały KOR, pozostają aktualne. – Trzeba być bezinteresownym wobec fali oportunizmu, odważnym wobec fali tchórzostwa, przyzwoitym wtedy, kiedy nieprzyzwoitość triumfuje. I trzeba głośno mówić prawdę, kiedy większość chce milczeć – wskazał.
Premier podkreślił również znaczenie KOR dla współczesnej Polski. – Okazaliście się nie tylko romantykami, ale politycznymi geniuszami, bo to dzięki wam Polska jest niepodległa. Ten wasz, wydawało się naiwny romantyzm, okazał się genialną strategią. Czegoś takiego drugiego w polskiej historii nie było, żeby tak wielu zawdzięczało tak niewielu – powiedział. – Dziękuję wam za wolność, za Solidarność i za to, że ta nadzieja nigdy w Polakach nie umarła – dodał.
Komitet rozwiązano na Zjeździe Solidarności
Komitet Obrony Robotników rozpoczął działalność 23 września 1976 roku, po podpisaniu Apelu do społeczeństwa i władz PRL przez 14 przedstawicieli inteligencji, m.in. Jacka Kuronia, Antoniego Macierewicza, Piotra Naimskiego, Jana Józefa Lipskiego czy ks. Jana Ziei. KOR działał do lata 1981 roku, kiedy podczas I Zjazdu NSZZ Solidarność ogłoszono jego rozwiązanie.