Wspólne kontrole służb polsko-ukraińskich po stronie Polski? W sieci burza, MSWiA odpowiada

Jak przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji: - W razie rosyjskich ataków możemy zgodzić się na polsko-ukraińskie kontrole po naszej stronie granicy - podaje PAP. Resort podkreślił jednocześnie, że byłyby to wspólne kontrole służb obu państw.

Znak Granica Państwa przy drodze z kolejką ciężarówek. O kontrolach na granicy z Ukrainą czytaj w SE Polityka.
Autor: Paweł Jakubowski

Pod koniec września m.in. ukraińskie media poinformowały, że Ministerstwo Odbudowy, Infrastruktury i Transportu Ukrainy prowadzi rozmowy z Polską nad umową, która ma umożliwić pracę ukraińskich służb granicznych po stronie polskiej. 

Sprawa miała zostać poruszona podczas roboczego spotkania polskiej i ukraińskiej delegacji na przejściu granicznym Jagodzin-Dorohusk. Przeniesienie kontroli na stronę polską umożliwiłoby ruch nawet w przypadku zniszczenia infrastruktury granicznej po stronie ukraińskiej oraz uchroniłoby personel przed rosyjskimi atakami.

Zapytane o tę sprawę MSWiA przekazało PAP, że Polska jest w stanie przychylić się do takiego rozwiązania. Zaznaczyło jednocześnie, że takie kontrole byłyby prowadzone przez oba państwa.

Jeżeli sytuacja w Ukrainie ulegnie zmianie i ze względu na bezpieczeństwo funkcjonariuszy i osób przekraczających granicę w obie strony, będzie konieczność wprowadzenia kontroli po polskiej stronie granicy, to Polska jest w stanie przychylić się do takiego rozwiązania, w którym zasady opierałyby się jednak na wspólnych kontrolach obu państw - poinformował PAP resort.

MSWiA zaznaczyło, że żadne decyzje w tym zakresie nie zapadły. - W związku z tym, że jesteśmy w strefie Schengen, taka decyzja wymagałaby notyfikacji Komisji Europejskiej pod kątem funkcjonowania strefy w zakresie przepływu ludzi i towarów. Zgodnie z prawem nie ma takiej możliwości, żeby funkcjonariusze Straży Granicznej lub przedstawiciele innych służb państwa trzeciego - takiego jak Ukraina, prowadziły samodzielnie kontrolę graniczną na terytorium państwa Schengen. Dotyczy to nie tylko sprawdzania dokumentów, ale także kontroli pod kątem jakości i zgodności towarów z wymogami UE - przekazało ministerstwo.

Krytyka po wiadomości o możliwości ukraińskich kontroli w Polsce

Informacje o możliwych ukraińskich kontrolach na terytorium Polski wywołała falę krytyki ze strony polskich środowisk prawicowych. Pomysł krytykowała m.in. europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik. Jej zdaniem interesy polskie i ukraińskie „są w niektórych punktach bardzo rozbieżne”, a zaufanie do ukraińskich służb „powinno być wybitnie ograniczone”. 28 września jeden z dronów użytych przez Rosję do ataku na Ukrainę najprawdopodobniej uderzył w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin, po ukraińskiej stronie granicy.

Do podobnego uderzenia drona w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku doszło w nocy z 12 na 13 września; celem była m.in. stacja paliw i węzeł kolejowy w pobliżu granicy.

Niedyskretnie o politykach
SZTURM NA TRYBUNAŁ TO POCZĄTEK. POTEM NBP I DELEGALIZACJA BRAUNA! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki